sie 31 2008

Międzynarodowy Dzień Bloga

Kategoria: weekendoweMarcin Woźniak @ 10:46


Skoro jest Dzień Nauczyciela, Dzień Kaszanki czy Dzień Całowania W Dupę (no tego może jesz­cze nie ma), to musiał nadejść dzień Bloga. Mam wrażenie, że wystar­czy żeby zebrało się przy wódce kilkanaście osób aby powstał kolejny Międzynarodowy (z roz­machem, a co!) Dzień Czegośtam (w skrócie: MDC). Prędzej czy później napisze o tym jakiś regionalny por­tal lub tzw. prasa lokalna, zacytuje to Onet’święto’ ustalone. Oczywiście najwięcej MDC powstaje w sezonie ogór­kowym, kiedy nie ma o czym pisać a trzeba jakoś wypełnić miej­sce między wyssanymi z palca sen­sacjami a reklamami.

Z okazji Międzynarodowego Dnia Bloga życzę wszyst­kim wielu ~o*R*y*G*i*n*a*L*n*y*C*h~ kom­ciuff, milionów odwiedzin i weny twór­czej. Tak nam dopomóż Bóg Blog.

Popularność: 17% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


sie 30 2008

wojsko polskie dno

Kategoria: bez kategoriiMarcin Woźniak @ 10:34


Nigdy, ani przez sekundę, nie chciałem iść do woj­ska. Kojarzyło mi się (i ciągle kojarzy) z nie­wol­nic­twem, zmar­nowanym czasem, bezcelowością i trwonieniem publicz­nych pieniędzy. Pierw­sze wrażenie w WKU lat temu bodajże osiem to: “czas się tu chyba zatrzymał dwadzieścia lat temu..”. Nie wiem czy kogokol­wiek do służby woj­skowej może zachęcić zgraja starusz­ków, w okularach jak denka od butelek, podająca się za komisję lekarską (zapewne od dwudziestu lat). Kom­puteryzacja daleko posunięta, ale wstecz — infor­macje o poborowych wyłącznie w wer­sjach papierowych, trzymane w metalowych szafach z wczesnych lat 50. Wezwania pisane odręcznie, na drucz­kach z lat 70. (szkoda, że piszą tam per ‘Obywatel’ a nie ‘Towarzysz’), z mnóstwem infor­macji co grozi za uchylanie się od służby, że to obowiązek każdego i innymi bzdurami.
Większość kasy idzie na idiotyczne parady, które dumą napawają wyłącznie emerytowanych powstańców i na tzw. misje, które rzekomo są prestiżowe. Naj­lep­sze jed­nostki WP, z naj­lep­szym sprzętem siedzą zapewne w Afganistanie, b. Jugosławii i Iraku. To, co jesz­cze zostało pew­nie Kaczor niedługo wyśle do Gruzji, na Tybet i do Afryki. Po co komu takie ‘woj­sko’ ?
Nie podej­rzewam żeby cokol­wiek zmieniło się po znie­sieniu poborów. Najwyżej będzie marudzenie, że nikt nie chce służyć w armii, która prze­cież taka elitarna jest (wyposażona w radziec­kie karabiny i F16 z drugiej czy trzeciej ręki).

Popularność: 11% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


sie 26 2008

pozorna anonimowość

Kategoria: bez kategoriiMarcin Woźniak @ 22:31


Pokolenie neo­strady nie może się obyć bez bloga. Każda nastolatka powinna mieć blogów co naj­mniej kilka: blog psa (lub innego żyjątka), blog dla koleżanek, blog dla siebie i blog do obsmarowywania innych (pinger.pl nawet zachęca do zakładania bloga w celu “anonimowego obgadywania kogo chcesz”) i tak w nieskończoność. Jestem trochę star­szy niż “dzieci neo” — raczej jestem dziec­kiem 0202122 :) Pamiętam czasy bez google, bez youtube’a, bez gadu-gadu a bloga mam jed­nego. Jeśli mam ochotę kogoś obsmarować to obsmaruję tutaj, podpisując się pod tym imieniem i nazwiskiem. Za długo w tym wszyst­kim siedzę żeby wierzyć w jakąkolwiek “anonimowość w Inter­necie” i nawet mi na niej nie zależy. Jeśli uznam, że Szef mnie nie docenia, wpusz­czal­ska irytuje, bab­cia nie kocha czy jakaś XY jest bez­nadziejna w łóżku to napiszę o tym i kom­plet­nie nie dbam o to, czy ktokol­wiek z zain­teresowanych to prze­czyta. Jeśli żywicie (lub/i przej­mujecie) się plotami i tym, co tutaj piszę — bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

Popularność: 7% [?]

Tags: ,

Podobne wpisy:


sie 25 2008

problem popularnego nazwiska i pospolitego imienia

Kategoria: bez kategoriiMarcin Woźniak @ 21:05


Wg moikrewni.pl Polskę zamiesz­kuje prawie 90tys. osób o nazwisku Woźniak. Wg nasza-klasa.pl (znów nasza-klasa, wrr) w Pol­sce jest conajm­niej (dlaczego firefox podkreśla słowo ‘conajm­niej’ jako błąd?!) 427. Mar­cinów Woźniaków. Kto wpisze moje nazwisko w google otrzymuje na pierw­szym, ewen­tual­nie drugim miej­scu link, prowadzacy do mojej strony. Ludzie klikają i z nie­wiadomych powodów zakładają, że to strona tego Mar­cina Woźniaka, którego oni znają.
Dowód ? Co jakiś czas (raz na 1 – 2 miesiące) dostaję maila o zaskakującej treści, od rów­nie zaskakującego nadawcy:

Zawartość usunięta na prośbę autora/adresatów.

Zawartość usunięta na prośbę autora/adresatów. 

Popularność: 27% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


sie 24 2008

szlajanie się po opuszczonych miejscach

Kategoria: weekendoweMarcin Woźniak @ 18:46


Od jakiegoś czasu (dwa lata, może trzy) kom­plet­nie nie­uzasad­nioną przyjemność sprawia mi łażenie tam, gdzie nikogo nie ma. Nie wiem skąd to się bierze, ale podej­rzewam, że to pozostałość po grach FPP. Nie chodzę a bronią, najwyżej z aparatem, ale zazwyczaj sam. W towarzystwie jakoś adrenaliny mniej :)
Nie­dawno znalazłem hicior w postaci opusz­czonej jed­nostki woj­skowej. Pojechałem do tych nieszczęsnych Kom­prach­cic, zrobiłem prawie 100km po lasach i innych pust­kowiach a obiektu pożądania nie znalazłem. Znalezienie i zwiedzenie tegoż obiektu stało się sprawą honorową, więc nie odpuszczę.

Popularność: 7% [?]

Tags: ,

Podobne wpisy:


sie 21 2008

|dɪsˌkleɪmə|

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 19:26


Miała być notka o cyc­kach, ale nie będzie. Temat ów to temat-rzeka a nie mam weny dziś. Po macoszemu cyc­ków trak­tować nie będę, więc napiszę później. Na pewno.

Za to napiszę coś istot­nego nie­zmier­nie, co właściwie na samym początku napisać powinienem:

  • Absolut­nie każde zdanie jest elemen­tem fik­cji literac­kiej, którą uprawiam tu pieczołowicie. Często pod wpływem emocji, po alkoholu, pod­czas euforii poor­gazmowej, zamiast snu, na kolanie, w łóżku itd. 
  • Wszyst­kie postacie, które w jakiś spo­sób na blogu tymże zaist­nieją są zupełnie fik­cyjne a zbieżność ich imion, pseudonimów czy nazwisk z rzeczywistymi osobami jest jak naj­bar­dziej celowa i zamierzona. Ba, nawet ja jestem zmyślony. 
  • Jeśli ktokol­wiek poczuje się urażony, znie­smaczony lub któraś z zamiesz­czonych treści wywoła inne negatywne emocje, powinien niezwłocznie nabrać większego dystansu do siebie i otoczenia. 
  • Nie biorę odpowiedzialności za nic, z treścią komen­tarzy włącznie. 

Dziękuję za uwagę.

Popularność: 5% [?]

Podobne wpisy:

  • Brak podobnych notek.

sie 20 2008

fikcyjni przyjaciele

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 18:44


Znów będzie o naszej-klasie. A co! Chociaż czasy świetności por­tal ów ma dawno za sobą. Jakieś pół roku temu ponad połowa współpracowników miało na monitorach bez prze­rwy charak­terystyczne zielono-niebieskie witryny. Teraz się już przejadło, w międzyczasie strona została zablokowana ze względu na zakazane treści a cały urok prysł z pojawieniem się tysięcy fik­cyj­nych postaci. Nie mam pojęcia co kieruje osobami, które zakładają na tego typu “społecznościówce” profile zwierząt, pluszaków, celebrytek (fajne słowo) czy inne “fejki”. Spamuje toto zaproszeniami (dostałem min. 30 zaproszeń od dur­nowatych “osób”) i kom­plet­nie burzy całą ideę tegoż por­talu.
Nie­które osoby są chyba uzależnione od ciągle rosnącej liczby fotek w miej­scu dla znajomych. Jak już pododawali wszyst­kich żywych (łącznie z panią z piekarni, listonoszem i idolem z dzieciństwa), dodają profile “z dupy”. Czesio, Ali G czy Karol Wojtyła to zupełny lajt. Ale grosik na szczęście, ŚLUB WESELE 2009 rok, BURBERRY naj­lep­sza kratka, Cała Pol­ska to już kretynizm grubymi nićmi szyty. 

BTW, panna Alek­san­dra, która Olą zostać wolała, zakomunikowała dziś trium­fal­nie, że ma konto na naszej-klasie. Honor niniej­szym zwracam. W Inter­necie zawsze szukałem seksu i absur­dów, więc nic dziw­nego, że miałem problem z odnalezieniem panny eSz.

Popularność: 23% [?]

Tags: ,

Podobne wpisy:


sie 19 2008

linki

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 18:25


Dodałem sobie linki. W związku z tym, że jestem “zwyczaj­nym chamem” (nie zapomnę Ci tego, Aniu ;p) i pospolitym, egocen­trycz­nym dup­kiem — lin­kuję to, co moje :P

Chcesz mieć słitaśnego lin­kusia na moim blogasku? Pisz duuużo kom­ciuf, pokaż cycki i mów do mnie brzydko. Naj­lepiej po niemiecku.

Bajdełej, mój spon­sor jedyny kon­kurs był ogłosił. Mam wrażenie, że nikt jesz­cze nic nie zgłosił, więc jeśli chcesz wygrać wyczesaną ramkę — rób focie, pisz i wygrywaj.

Popularność: 9% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


sie 18 2008

Panna Aleksandra Sz. vel nowa wpuszczalska

Kategoria: plotyMarcin Woźniak @ 23:31

W pracy od tygo­dnia mamy nową wpusz­czalską (pogar­dliwe nieco określenie recep­cjonistki, chociaż wg mnie całkiem słitaśne). Zupełne przeciwieństwo poprzed­niej (“no raczej”), ciekawe czy to o czymś świad­czy ;>
Ale nie o tym. Sym­patyczna na pierw­szy (drugi też) rzut oka Ola NIE MA PROFILU NA <a href=“http://nasza-klasa.pl“_blank”>naszej-klasie ! . W ogóle nie ma jej w Inter­necie. Nie wiem gdzie się dziewczę uchowało :)

Popularność: 22% [?]

Tags: ,

Podobne wpisy:


sie 15 2008

Czesio, Czesław, Czesiek

Kategoria: bez kategoriiMarcin Woźniak @ 21:37


Imię ‘Czesław’ chyba wróci do łask. Po preceden­sowym suk­cesie postaci Czesia z Włatcuf móch, coraz większą popularność ma Czesław Mozil vel Czesław Śpiewa. Jesz­cze jedna postać o tym imieniu w show­biz­nesie i słowo ‘Czesiek’ nie będzie już pogar­dliwym określeniem tylko jed­nym z najchętniej nadawanych imion :)
BTW, miałem kiedyś wujka Czesława. Chodził w berecie, uczył w elek­trycz­niaku i lubił sobie golnąć :P Całkiem fajny ziom:) Miałem, bo nie wiem czy można nazywać wuj­kiem kogoś, kto się roz­wiódł z ciotką vel siostrą ojca mego :P

Popularność: 8% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


Następna strona »