Skoro jest Dzień Nauczyciela, Dzień Kaszanki czy Dzień Całowania W Dupę (no tego może jeszcze nie ma), to musiał nadejść dzień Bloga. Mam wrażenie, że wystarczy żeby zebrało się przy wódce kilkanaście osób aby powstał kolejny Międzynarodowy (z rozmachem, a co!) Dzień Czegośtam (w skrócie: MDC). Prędzej czy później napisze o tym jakiś regionalny portal lub tzw. prasa lokalna, zacytuje to Onet i ’święto’ ustalone. Oczywiście najwięcej MDC powstaje w sezonie ogórkowym, kiedy nie ma o czym pisać a trzeba jakoś wypełnić miejsce między wyssanymi z palca sensacjami a reklamami.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Bloga życzę wszystkim wielu ~o*R*y*G*i*n*a*L*n*y*C*h~ komciuff, milionów odwiedzin i weny twórczej. Tak nam dopomóż Bóg Blog.
Popularność: 17% [?]
Tags: absurd, blog, święto
Podobne wpisy:
Nigdy, ani przez sekundę, nie chciałem iść do wojska. Kojarzyło mi się (i ciągle kojarzy) z niewolnictwem, zmarnowanym czasem, bezcelowością i trwonieniem publicznych pieniędzy. Pierwsze wrażenie w WKU lat temu bodajże osiem to: “czas się tu chyba zatrzymał dwadzieścia lat temu..”. Nie wiem czy kogokolwiek do służby wojskowej może zachęcić zgraja staruszków, w okularach jak denka od butelek, podająca się za komisję lekarską (zapewne od dwudziestu lat). Komputeryzacja daleko posunięta, ale wstecz — informacje o poborowych wyłącznie w wersjach papierowych, trzymane w metalowych szafach z wczesnych lat 50. Wezwania pisane odręcznie, na druczkach z lat 70. (szkoda, że piszą tam per ‘Obywatel’ a nie ‘Towarzysz’), z mnóstwem informacji co grozi za uchylanie się od służby, że to obowiązek każdego i innymi bzdurami.
Większość kasy idzie na idiotyczne parady, które dumą napawają wyłącznie emerytowanych powstańców i na tzw. misje, które rzekomo są prestiżowe. Najlepsze jednostki WP, z najlepszym sprzętem siedzą zapewne w Afganistanie, b. Jugosławii i Iraku. To, co jeszcze zostało pewnie Kaczor niedługo wyśle do Gruzji, na Tybet i do Afryki. Po co komu takie ‘wojsko’ ?
Nie podejrzewam żeby cokolwiek zmieniło się po zniesieniu poborów. Najwyżej będzie marudzenie, że nikt nie chce służyć w armii, która przecież taka elitarna jest (wyposażona w radzieckie karabiny i F16 z drugiej czy trzeciej ręki).
Popularność: 11% [?]
Tags: absurd, polityka, wojsko
Podobne wpisy:
Pokolenie neostrady nie może się obyć bez bloga. Każda nastolatka powinna mieć blogów co najmniej kilka: blog psa (lub innego żyjątka), blog dla koleżanek, blog dla siebie i blog do obsmarowywania innych (pinger.pl nawet zachęca do zakładania bloga w celu “anonimowego obgadywania kogo chcesz”) i tak w nieskończoność. Jestem trochę starszy niż “dzieci neo” — raczej jestem dzieckiem 0202122
Pamiętam czasy bez google, bez youtube’a, bez gadu-gadu a bloga mam jednego. Jeśli mam ochotę kogoś obsmarować to obsmaruję tutaj, podpisując się pod tym imieniem i nazwiskiem. Za długo w tym wszystkim siedzę żeby wierzyć w jakąkolwiek “anonimowość w Internecie” i nawet mi na niej nie zależy. Jeśli uznam, że Szef mnie nie docenia, wpuszczalska irytuje, babcia nie kocha czy jakaś XY jest beznadziejna w łóżku to napiszę o tym i kompletnie nie dbam o to, czy ktokolwiek z zainteresowanych to przeczyta. Jeśli żywicie (lub/i przejmujecie) się plotami i tym, co tutaj piszę — bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.
Popularność: 7% [?]
Tags: anonimowość, blog
Podobne wpisy:
Wg moikrewni.pl Polskę zamieszkuje prawie 90tys. osób o nazwisku Woźniak. Wg nasza-klasa.pl (znów nasza-klasa, wrr) w Polsce jest conajmniej (dlaczego firefox podkreśla słowo ‘conajmniej’ jako błąd?!) 427. Marcinów Woźniaków. Kto wpisze moje nazwisko w google otrzymuje na pierwszym, ewentualnie drugim miejscu link, prowadzacy do mojej strony. Ludzie klikają i z niewiadomych powodów zakładają, że to strona tego Marcina Woźniaka, którego oni znają.
Dowód ? Co jakiś czas (raz na 1 – 2 miesiące) dostaję maila o zaskakującej treści, od równie zaskakującego nadawcy:
Zawartość usunięta na prośbę autora/adresatów.
Zawartość usunięta na prośbę autora/adresatów.
Popularność: 27% [?]
Tags: internet, nasza-klasa, woźniak
Podobne wpisy:
Od jakiegoś czasu (dwa lata, może trzy) kompletnie nieuzasadnioną przyjemność sprawia mi łażenie tam, gdzie nikogo nie ma. Nie wiem skąd to się bierze, ale podejrzewam, że to pozostałość po grach FPP. Nie chodzę a bronią, najwyżej z aparatem, ale zazwyczaj sam. W towarzystwie jakoś adrenaliny mniej 
Niedawno znalazłem hicior w postaci opuszczonej jednostki wojskowej. Pojechałem do tych nieszczęsnych Komprachcic, zrobiłem prawie 100km po lasach i innych pustkowiach a obiektu pożądania nie znalazłem. Znalezienie i zwiedzenie tegoż obiektu stało się sprawą honorową, więc nie odpuszczę.
Popularność: 7% [?]
Tags: opuszczone, wycieczka
Podobne wpisy:
Miała być notka o cyckach, ale nie będzie. Temat ów to temat-rzeka a nie mam weny dziś. Po macoszemu cycków traktować nie będę, więc napiszę później. Na pewno.
Za to napiszę coś istotnego niezmiernie, co właściwie na samym początku napisać powinienem:
- Absolutnie każde zdanie jest elementem fikcji literackiej, którą uprawiam tu pieczołowicie. Często pod wpływem emocji, po alkoholu, podczas euforii poorgazmowej, zamiast snu, na kolanie, w łóżku itd.
- Wszystkie postacie, które w jakiś sposób na blogu tymże zaistnieją są zupełnie fikcyjne a zbieżność ich imion, pseudonimów czy nazwisk z rzeczywistymi osobami jest jak najbardziej celowa i zamierzona. Ba, nawet ja jestem zmyślony.
- Jeśli ktokolwiek poczuje się urażony, zniesmaczony lub któraś z zamieszczonych treści wywoła inne negatywne emocje, powinien niezwłocznie nabrać większego dystansu do siebie i otoczenia.
- Nie biorę odpowiedzialności za nic, z treścią komentarzy włącznie.
Dziękuję za uwagę.
Popularność: 5% [?]
Podobne wpisy:
Znów będzie o naszej-klasie. A co! Chociaż czasy świetności portal ów ma dawno za sobą. Jakieś pół roku temu ponad połowa współpracowników miało na monitorach bez przerwy charakterystyczne zielono-niebieskie witryny. Teraz się już przejadło, w międzyczasie strona została zablokowana ze względu na zakazane treści a cały urok prysł z pojawieniem się tysięcy fikcyjnych postaci. Nie mam pojęcia co kieruje osobami, które zakładają na tego typu “społecznościówce” profile zwierząt, pluszaków, celebrytek (fajne słowo) czy inne “fejki”. Spamuje toto zaproszeniami (dostałem min. 30 zaproszeń od durnowatych “osób”) i kompletnie burzy całą ideę tegoż portalu.
Niektóre osoby są chyba uzależnione od ciągle rosnącej liczby fotek w miejscu dla znajomych. Jak już pododawali wszystkich żywych (łącznie z panią z piekarni, listonoszem i idolem z dzieciństwa), dodają profile “z dupy”. Czesio, Ali G czy Karol Wojtyła to zupełny lajt. Ale grosik na szczęście, ŚLUB WESELE 2009 rok, BURBERRY najlepsza kratka, Cała Polska to już kretynizm grubymi nićmi szyty.
BTW, panna Aleksandra, która Olą zostać wolała, zakomunikowała dziś triumfalnie, że ma konto na naszej-klasie. Honor niniejszym zwracam. W Internecie zawsze szukałem seksu i absurdów, więc nic dziwnego, że miałem problem z odnalezieniem panny eSz.
Popularność: 23% [?]
Tags: nasza-klasa, praca
Podobne wpisy:
Dodałem sobie linki. W związku z tym, że jestem “zwyczajnym chamem” (nie zapomnę Ci tego, Aniu ;p) i pospolitym, egocentrycznym dupkiem — linkuję to, co moje
Chcesz mieć słitaśnego linkusia na moim blogasku? Pisz duuużo komciuf, pokaż cycki i mów do mnie brzydko. Najlepiej po niemiecku.
Bajdełej, mój sponsor jedyny konkurs był ogłosił. Mam wrażenie, że nikt jeszcze nic nie zgłosił, więc jeśli chcesz wygrać wyczesaną ramkę — rób focie, pisz i wygrywaj.
Popularność: 9% [?]
Tags: lans, praca, zmiany
Podobne wpisy:
W pracy od tygodnia mamy nową wpuszczalską (pogardliwe nieco określenie recepcjonistki, chociaż wg mnie całkiem słitaśne). Zupełne przeciwieństwo poprzedniej (“no raczej”), ciekawe czy to o czymś świadczy ;>
Ale nie o tym. Sympatyczna na pierwszy (drugi też) rzut oka Ola NIE MA PROFILU NA <a href=“http://nasza-klasa.pl“_blank”>naszej-klasie ! . W ogóle nie ma jej w Internecie. Nie wiem gdzie się dziewczę uchowało
Popularność: 22% [?]
Tags: nasza-klasa, praca
Podobne wpisy:
Imię ‘Czesław’ chyba wróci do łask. Po precedensowym sukcesie postaci Czesia z Włatcuf móch, coraz większą popularność ma Czesław Mozil vel Czesław Śpiewa. Jeszcze jedna postać o tym imieniu w showbiznesie i słowo ‘Czesiek’ nie będzie już pogardliwym określeniem tylko jednym z najchętniej nadawanych imion 
BTW, miałem kiedyś wujka Czesława. Chodził w berecie, uczył w elektryczniaku i lubił sobie golnąć
Całkiem fajny ziom:) Miałem, bo nie wiem czy można nazywać wujkiem kogoś, kto się rozwiódł z ciotką vel siostrą ojca mego
Popularność: 8% [?]
Tags: rodzina, showbiznes, trend
Podobne wpisy: