sie 11 2008
bye, bye blog.pl
Z dniem dzisiejszym internetowe lansowanie, kłamanie i zrzędzenie przenoszę z stryker.blog.pl właśnie tutaj.
Co jakiś czas konieczne są zmiany, nawet tak nieistotne z pozoru jak przenosiny marudzenia pod publikę. Na blog.pl smarowałem wpisy przez dobre siedem lat (ostatnia notka jaka się zachowała pochodzi z 20.03.2003). Wcześniej zamiast stryker miałem tam innego juzernejma. Pamięta ktoś?;)
Pewnie zaimportowałbym wpisy (wraz z WaSzYMi kOmCiAmI, kOfFaNi) ze starego bloga, ale nie ma na chwilę obecną takiej możliwości a jestem zbyt leniwy żeby to robić “na piechotę”
Popularność: 8% [?]

Właśnie. Blog.pl jest do dupy, co dyskutowałam z Anią jakieś pół godziny temu. I Ania powiedziała: “właśnie mi pisze koleś że blog.pl ssie i że się przeniósł na inny”. Więc zapytałam, na jaki, bo się nosze z identycznym zamiarem. Jednak link do Twojego bloga nic mi nie wyjaśnił, bo nijak nie wiem, jaka to domena…
Już wszystko wiem, bo mi przekazała…
[…] w zamian za miejsce na bloga pakują bannery, pop-upy i inne dziadostwa (co było jednym z powodów zrezygnowania z usług blog.pl). W przeciwieństwie do tysięcy użyszkodników naszej klasy oburzonych opłatami za dodatkowe […]