dziś ostatni raz ubrałem spodnie
Wrzesień 27, 2008 at 08:34 , by Marcin Woźniak
Ubrałem spodnie ostatni raz bynajmniej nie dlatego, że zamierzam ubierać nosić damskie ciuszki typu spódnice czy sukienki. Luca co najmniej kilka razy zwracała mi uwagę, że nie mówi się “ubieram buty”, bo ubierać można najwyżej choinkę albo.. się. Za cholerę uwierzyć w to nie chciałem, bo przez dwadzieścia pięć lat nikt nie powiedział mi, że mówi się tak a nie inaczej. Wynikiem tegoż “niewierzenia” była dyskusja, która nadaje się na basha, brutalnie zakończona poprzez wklejenie odnośnika. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie fakt, że mieszkam na zachodzie, a nawet na południowym zachodzie.
Jednakowoż (słowo-wytrych
) deklaruję niniejszym zaprzestać używania błędnej konstrukcji ‘ubierać [coś]’, bo mi wstyd. Wstyd uczyć się innych języków nie używając poprawnie ojczystego*.
à propos: na jutjubie pojawił się pierwszy odcinek ‘Przygód Woźniaka Topless’. Scenariusz i reżyseria: samo życie. Montaż, dobór muzyki, zdjęcia: junkypunky.
Celowo filmik nie jest dostępny dla wszystkich — ekshibicjonizm sieciowy jest zbyt słaby jednak.
* — wbrew złośliwym docinkom moich rodziców — nie jest to język niemiecki
W kategorii:
PWT (Przygody Woźniaka Topless), mea culpa
Tagi: błąd, błędy, film, gramatyka, junky, luca, polszczyzna, woźniak, wstyd, youtube,
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS
Luca
27 września 2008 09:24
O my God, dostałam własnego taga
A deklaracja szlachetna i po raz pierwszy mój puryzm językowy przyniósł jakieś efekty!
kuciu
27 września 2008 23:15
Miło się czegoś nowego dowiedzieć o języku ojczystym
WHOtheFUCKisSHE
23 października 2008 00:25
Pisz o moich filmach, pisz. A kiedy będę sławna i bogata kupię Ci (…) ^^
WHOtheFUCKisSHE
23 października 2008 00:35
(…)^^, Panie Propleśniowy
Królowa Nocy
3 listopada 2008 13:18
no i gdzie ten drugi odcinek, o którym mówisz od paru dni? fan club czeka :>