paź 04 2008
adsense
Blogi prywatne mają zazwyczaj niekomercyjny charakter. Pomijam serwisy typu blog.pl, blox.pl, które w zamian za miejsce na bloga pakują bannery, pop-upy i inne dziadostwa (co było jednym z powodów zrezygnowania z usług blog.pl). W przeciwieństwie do tysięcy użyszkodników naszej klasy oburzonych opłatami za dodatkowe ficzery, zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma nic za darmo. Agresywne reklamy blokuję adBlockiem, resztę dzielnie znoszę a dziś dodałem reklamy Google AdSense na tegoż bloga. Reklamy nie są ‘agresywne’, oczojebne ani nawet graficzne.
Za każde kliknięcie dostaję 0,07 – 0,10$, przez ostatni rok uzbierało się (z reklam na kilku stronach) niecałe 10$. Za domeny i hosting płacę rocznie ponad 200zł, więc trochę dokładam ;p
Mam nadzieję, że klikniecie czasami w jakiegoś linka;> (nie, nie jest to żebranie.. wcaaale ;p)
Ciekawostka: linki generowane są automagicznie tak, aby pasowały do treści strony. Przy okazji testowania boxów reklamowych mym oczom ukazało się:
Niniejszym odcinam się od treści i ortografii reklam
Ciekawe tylko czy jest to niedopatrzenie czy celowe działanie mające przyciągnąć uwagę i zachęcić do kliknięcia.
Popularność: 38% [?]


zdecydowanie te reklamy nie są agresywne, bo ja ich w ogóle nie widzę, toteż w nic klikać nie będę : P