kobieta — człowiek drugiego gatunku

Październik 26, 2008 at 11:09 , by Marcin Woźniak

Słaba płeć. Ten frazeologizm mówi wszystko. Nie wiem czy autorem jest jakiś szowinista czy kom­plet­nie nie­samodzielna nie­wiasta. Znaczenia to i tak nie ma żadnego. Dodanie do powyższego “a jed­nak naj­moc­niej­sza” brzmi kokieteryj­nie najwyżej i nikt poważnie tegoż połączenia nie potrak­tuje.
Płeć piękna. Tutaj wątpliwości nie mam naj­mniej­szych. Frazeologizm Oksymoron ten wymyśliła na pewno kobieta, gapiąc się w lustro po godzin­nym nakładaniu tapety, układaniu jed­nych włosów, pozbyciu się innych i ubraniu nowej kiecki.
Puch marny, wietrzna istota. Mic­kiewicz głupi nie był, rację miał. Feministki inter­pretują to oczywiście po swojemu — że niby przenośnia, że niby żart, że poeta. A to jedynie dowód na to, jak trudno samicy przy­znać się do bycia niespełna człowiekiem.
Femme fatale. Po pol­sku “suka”. Zdarzają się kobiety z zawyżonym poziomem męskiego hor­monu, którym udało się raz czy dwa stawić czoło jakiemuś zniewieściałemu gogusiowi. Łapie to-to wiatr w żagle, zadziera nosa i ma wrażenie, że świat stoi przed tym-tym otworem. Możecie nisz­czyć te wszyst­kie słabiutkie męskie jed­nostki — chorych antylop świat nie potrzebuje.
Kobieta zmienną jest. Ot kolejne, bab­skie, kom­plet­nie bez­sen­sowne “usprawiedliwienie”. Taka furtka, dzięki której wszyst­kie zachcianki, fanaberie, zmiany nastrojów i nie­trafione zakupy są uzasad­nione i nie pod­legają dys­kusji. Nawet te naj­bar­dziej absurdalne.

Mimo wszystko, nie mam do Was żalu, że ist­niejecie. Macie cycki, czasami nawet ładnie pach­niecie. Nie zmienia to jed­nak faktu, że same sobie nigdy nie poradzicie. Ewolucja, ewolucją, ale zawsze będziecie te kilka kroków za ludźmi.

Komentowany 8 razy

W kategorii: mONdrości RZyciowe
Tagi: , , , , ,

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS

Królowa Nocy

26 października 2008 12:36

rotfl. aż tak ci się nudzi, chop­czyku? :>

Królowa Nocy

26 października 2008 14:30

no i gdzie ten avatar?

kuciu

26 października 2008 21:23

potrzebujemy Was, to fakt — do roz­mnazania sie :) produk­cja plem­nikow jed­nak Wam lepiej wychodzi :) a poza tym podaj choc jedna rzecz, ktora robia faceci, a ktorej nie potrafilaby zrobic kobieta…

Luca

27 października 2008 09:51

Słit. Ubawiło mnie prawie. Sprostuję tylko dwie rzeczy: sukienkę się zakłada, a nie ubiera, i nie wszyst­kie kobiety ładnie pachną.

Królowa Nocy

27 października 2008 14:26

ahahahahaha. brawo Luca! no tak, wszakże napisał wcześniej, że “ostatni raz ubrał spodnie”, a o “ubieraniu” spód­nicy nie było mowy :D

WHOtheFUCKisSHE

5 listopada 2008 00:06

pozwolę sobie zacytować pana Woj­ciecha Eichelbergera:

Dziew­czynka, gdy stanie się kobietą, będzie wiedziała, jak poruszać się w świecie. A w szczególności zro­zumie, że gdy ją boli, to tak naprawdę nie boli. Gdy jej się chce, to tak naprawdę jej się nie chce, a gdy nie chce, to właśnie chce. Gdy płacze, to histeryzuje i jest niewdzięczna. Gdy się na coś nie zgadza, to jest wredna i cyniczna. Gdy się cieszy, to się wygłupia, albo jest pijana. Gdy chce ładnie wyglądać, to się miz­drzy, a gdy się kimś zain­teresuje, to się pusz­cza. Gdy się wstydzi, to jest głupia, a gdy się nie wstydzi to jest bez­wstydna. Gdy się przy czymś upiera, to prze­sadza, a gdy się nie upiera, to nie wie czego chce. Jak kocha, to jest naiwna, a jak nie kocha, to jest zimna. Gdy ma ochotę na seks, to jest suką, a gdy nie ma ochoty na seks, to też jest suką. Jeśli chce być kimś — to znaczy, że przewróciło się jej w głowie, a jak nie chce być kimś, to jest głupią kurą. Jeśli jest sama, to znaczy, że nikt jej nie chciał, a jeśli jest z kimś, to znaczy, że cwana. Wtedy też będzie wiedzieć, że gdy dostaje furii — to jej się tylko tak zdaje. W każdym razie, może być pewna, że nie ma żadnych praw­dziwych powodów do gniewu i powinna udać się po poradę do psychoterapeuty.

ot i koniec cytatu^^

Anonim

7 maja 2009 22:35

pier­dolony samiec.… fuj.… strzez nas od glodu, brudu i takich zlamanych szowinistow jak ty

bos wszystkich cipek

25 października 2009 05:33

ciekawe bar­dzo trafna moim maloskrom­nym zdaniem definicja :D

Wpis “ kobieta — człowiek drugiego gatunku ” komentowany 8 razy

Czasami czytam te komentarze! Naprawdę ;-).

Top of page