urodziny, urodziny

Październik 1, 2008 at 08:00 , by Marcin Woźniak


W tym roku ostatni dzień września minął pod znakiem gorączki, kaszlu, kataru i ogól­nego bez­nadziej­nego samo­poczucia. Od trzech osób dostałem życzenia, kilka nie chciało uwierzyć, że mam urodziny, bo niby za wcześnie, niby za późno czy że niby nie można urodzić się dwa razy (nie?). Dziękuję wszyst­kim za ‘pamięć’, wzruszyłem się, serio. Szczegól­nie tek­stem: “stara rura się ukrywa? naj­lep­szego ;* ).
Edi mówił, że “wigilia jest zawsze wtedy, kiedy my tego chcemy”. Dzięki naszej-klasie można zrobić sobie urodziny w dowol­nym ter­minie. Zapewne im więcej znajomych, tym więcej życzeń = osób, które bezmyślnie wierzą danym, które ktoś podał na dur­nowatym por­talu społecznościowym.
Korzystając z taga “wstydliwe wyznania” chciałbym z tegoż miej­sca oświadczyć, iż nie podaję praw­dziwej daty urodzenia w miej­scach, gdzie ta infor­macja jest zupełnie zbędna. Chciałbym oświadczyć rów­nież, że następne urodziny odbędą się w dniu wszyst­kich świętych (tak, potrzebuję się dowartościować i wynieść na ołtarze). Oczywiście oczekuj­cie “nie­zapominajki”nk oraz z grono.net (uderzam z podwójną siłą ;p).
Przy okazji: szukam kobiet, które mają suknię ślubną (może być po siostrze albo z innego źródła), które w celu prowokacji zgodzą się na zrobienie sobie ze mną sesji ślub­nej, wrzucenie zdjęć na nk oraz tym­czasową zmianę nazwiska na tymże por­talu. :)

Komentowany 6 razy

W kategorii: bez kategorii
Tagi: , , , , , ,

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS

Królowa Nocy

1 października 2008 10:23

sukni ślub­nej nie mam :(
ale takie zdjęcia chętnie bym sobie zrobiła, wresz­cie może ci wszyscy co mi ciągle jakiegoś męża przy­pisują poczuliby się usatys­fak­cjonowani, ze mieli rację, skoro mam dzieci muszę mieć męża :>

desi

1 października 2008 10:26

cmok­nij się w palec Marian, zdzieraczu moich inspiracji ślub­nych, tak ja mam suk­nie ślubną po mamie, tak chce zmienic nazwisko nie koniecz­nie na Woźniak, no bo jak to by mialo brzmieć : Podśnieżka Woźniak? A-kreska Woźniak? Agnieszka Woźniak brzmii tak kompromitująco pospolicie , że może przy okazji zmienie imię? Chyba na Edek. Się zdenerwowałam. To był mój i Kosy pomysł i tak będę Agnieszką Kosińską, albo Agnieszką Woźniak, albo. Może sobie jesz­cze zrobisz zdjęcia z małym nie­po­trzeb­stwem?? bo ja mam taki plan, foto ala ciąża, a poźniej niepotrzebstwem.

harpja

2 października 2008 13:57

prze­cież powrzech­nie wiadomo kiedy waćpan się urodził. kiedy to matka jego, w bólach i cier­pieniach wydała kolej­nego obywatela rzeczypospolitej. prze­cież nie można tak nie ładnie ludzi robić w bam­buko i w dodatku poprzez jakże popolarną stronę Inter­netową. fuj a nawet be! ty ty! i może prze­stań symulować, żeś chory bo większośc oleskiej społeczności jakoś w to chyba nie wierzy!!! I od kiedy 30.11 jest jakieś pokretne święto? chyba, żeś miał na mysli jesienną andrzej­kową popijawę.
over

Aga

3 października 2008 11:26

wchodzę w to ;) ))

Królowa Nocy

5 października 2008 09:37

to ja żeby było popraw­nie gramatycz­nie :P

wysoka_brunetka

6 października 2008 20:28

a co do kiecki, to pamiętasz tą mąją białą ? dobrze się ustawić i zero różnicy, więc się pisze, zrobie troszke zamieszania :D i będzie wrzało jak w ulu

Wpis “ urodziny, urodziny ” komentowany 6 razy

Czasami czytam te komentarze! Naprawdę ;-).

Top of page