Cosmopolitan czyli kobieta nie dojrzewa nigdy
Listopad 19, 2008 at 19:49 , by Marcin Woźniak
W przedostatniej klasie podstawówki dowiedziałem się, że kobiety dziewczynki dojrzewają wcześniej. Pamiętam też jak mnie to zszokowało wręcz — kolejny dowód na niesprawiedliwość tego świata! Na szczęście w podstawówce cycki miała tylko taka Sabina, a ja już miałem włosy na nogach i pod pachami więc nie było dowodów na to, że nauczycielka biologii nie ściemniała. Było już “Bravo”, które namiętnie kupowała moja siostra i czytała od deski do deski na bezdechu. Ani przez chwilę nie rozumiałem fenomenu tej gazety ani żadnej z podobnych (Popcorn — innych nie pamiętam). A podobno były to gazety dla każdego — można było znaleźć poezję, teksty piosenek i nagą klatę.
W liceum zaczęło się na dobre — “ja nie ćwiczę, bo mam okres” mówione z dumą (tak jak Anżelika w którymś z odcinków Włatcuf Móch), malowanie paznokci, farbowanie włosów, pierwsze staniki i “czy jesteś jeszcze dziewicą?”. Oczywiście źródłem tego wszystkiego było… “Bravo GIRL”. Czytały to nastolatki, było tam o modzie, chłopakach, miłości i Take That. Wszystkie mądrate, które czytały “Cogito” zawsze chodziły w spodniach, miały odrobione zadanie i potępiały wagary.
Jak już małolaty (te niegrzeczne) nauczyły się malować, pić, palić i zakładać prezerwatywę na banana — “Bravo GIRL” było bezużyteczne i jedynie plakaty półnagich gogusiów wiszące na łóżkiem pozwalały powzdychać przed snem i pomarzyć i tych dłoniach, ustach i żelu na włosach. Wykształciuszki między czytaniem poezji zaczęły zaglądać do “Poradnika Domowego” i “Pani Domu” — zdawały sobie sprawę z tego, gdzie ich miejsce. Pozostałe sięgały po “dorosłe” gazety z “Cosmopolitan” na czele. Znały instrukcję obsługi facetów, marzyły o przystojnym mężu, chudych udach i drogich kosmetykach.
Kobiety nigdy nie wyrastają z “poradników życia” i dzielenia swych problemów/zamiarów z koleżankami. Totalna niesamodzielność. Co z tego, że zaczynacie dojrzewać wcześniej jeśli nigdy się u Was ten proces nie kończy?
W kategorii:
mONdrości RZyciowe
Tagi: bravo, cosmopolitan, kobieta, liceum, nastolatka, palenie, picie, seks, szkoła,
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS
sam wiesz kto
19 listopada 2008 23:20
hm.. a ja zawsze wolałam playboya i ckm
hm… jak chłopcy nie dojrzewamy nigdy… tyle że w naszym przypadku jest bliżej końca niż dalej