Czy tu jest jeszcze Polska?
Styczeń 6, 2009 at 18:23 , by Marcin Woźniak
To pytanie zadał Maciej Maleńczuk na początku swojego koncertu podczas koncertu zorganizowanego w Piastonalia kilka lat temu. W odpowiedzi były gwizdy i puszki piwa latające w kierunku sceny. Skandal — to słowo najczęściej opisywało zachowanie artysty. Wielce urażeni studenci a za nimi “zszokowani” dziennikarze rozdmuchali sprawę jak tylko się dało a na kolejnym festiwalu “fani” przywitali Maleńczuka gwizdaniem i agresywnymi okrzykami.
Bezpodstawna prowokacja czy całkiem zasadne, retoryczne pytanie? Pierwszą wersję wybiorą ci, którzy nigdy (lub dawno) przez Opolszczyznę nie przejeżdżali, ci, którzy zmieniają narodowość jak chorągiewka i ludzie, którym wszystko jedno. Pozostali, którzy mają oczy i głowę na karku potraktują to jako ironiczne pytanie. Bo jak zareagować jeśli widzi się dwujęzyczne tablice miejscowości, słyszy o mszach w j. niemieckim (nazywanym lokalnie językiem serca) czy czyta o nauczaniu niemieckiego jako języka ojczystego w podstawówkach? Napis “Herzlich Willkommen!” chyba częściej widzi się w województwie opolskim niż w niektórych niemieckich landach.
Wraz z Nowym Rokiem ruszyła akcja wymiany tablic miejscowości. Może ktoś się lepiej poczuje widząc nazwę swojej miejscowości w języku zachodnich sąsiadów, ale czy z obiektywnego punktu widzenia nie są to publiczne pieniądze wyrzucone w błoto?
(Niektóre tablice postawione 02.01.2009 mają już dziś zamalowaną sprajem niemiecką wersję nazwy. Do końca miesiąca zapewne zamalują wszystkie, co jest całkiem uzasadnione.)
W kategorii:
bez kategorii
Tagi: koncert, Maleńczuk, miejscowość, mniejszość, Niemcy, niemiecki, opole, Opolszczyzna, Piastonalia, tablica,
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS
Królowa Nocy
6 stycznia 2009 22:01
no no. chyba pierwszy wpis na tym blogu, którego dowiedziałam się czegoś, o czym nie wiedziałam. nauczanie niemieckiego jako ojczystego w podstawówkach? dzizas.
Luca
7 stycznia 2009 15:25
Niby każdy region ma swoją specyfikę, ale skoro te niemieckie nazwy są zamalowane, to chyba nie jest tak do końca ruch oddolny z tymi dwoma językami…
Miśka;D
4 maja 2009 20:18
Wiecie co.. taka prawa.. niestety…
Mieszkam w miejscowosci pod Opolem i tam nawet sklep który znajduje się obok mnie ma napisy w jezyku NIEMIECKIM!!!
Msze w języku niemieckim to norma… 


Ogólem, ludzie mają tutaj inne poglady na świat… nie dość że sa ‘zacofani‘ to są ludźmi którzy nie tolerują Polaków tj. ‘hadziajów‘, ‘warszawiaków‘..
Mieszkać tu, to czasami piekło.. jeszcze gdy nie umie sie gwary, która jest przez nich uwazana jako język, to już w ogóle klęska…
co niedzielę o 9 00 lub 7 00 jest taka msza
W szkole językiem OJCZYSTYM jest język NIEMIECKI
Gybym tylko miała taką możliwość, to bym stąd sie wyprowadziła.
Pozdrawiam
Anonim
16 maja 2009 03:10
hadziaje raus Miśka; jak ci sie niepodołboł u nołs to wypad do hadziajowic
Zbyszek
12 grudnia 2009 11:51
Panie Milenczuk„,jest Pan super i bardzo madry i odwazny facet — szkoda ze takich jak Pan — jest tak niewielu„„trzeba mowic Tym ludzią prawde„,wiara to najwieksze zło„,jakie swiat sobie zafundowal„,z całą jego wstretną hipokryzją
opolanin
12 stycznia 2010 16:48
Trafiasz w sedno! Szczególne gratulacje za odwagę w zdaniu, iż uzasadnionym jest zamalowywanie
niemieckich nazw! Też tak uważam! A niszczenie tych tablic nie powinno mieć końca aby niedługo
nie mówili nam, iż to były przejściowe akty wandalizmu a całe społeczeństwo tablice dwujęzyczne akceptuje!
Bzdura! Większość ich tu wcale nie chce!
LV
8 marca 2010 11:09
Macie całkowitą racje,Opole zawsze polskie a lwów zawsze ukraiński zmiećmy niemieckość z opolszczyzny a polskość z Lwowa proste
Zapraszam do przeanalizowania historii śląska i nie wysuwania pochopnych wniosków. Wiem że tak zwany prawdziwy Polak nienawidzi tego co niemieckie ale nakłaniam do bardziej obiektywnej oceny i do nie hołdowania prostackich zachowań nieodpowiedzialnych “artystów”
Anonim
6 maja 2010 18:32
ślunsk buł zawsze niymiecki!!!! jak wum sie tu nie podobo to wypierdalajcie do warszawy, a jak tu chcecie miyskać to sie uczcie niymieckiego. ślus und ende!!!!!!!
Anonim
30 maja 2010 22:34
Hadziajy Raus!!!
Jak wy Hadziajy sie ciśniecie na Ukrainał i “walczyće“ o polskie domy itd. itp. to je dobrze ni?! wy zawsze mołcie prołdał wy mołcie nasrano w kałach i teela woł powiał na tyn temat.….. bo żołl mi je wołz!!
xxx
13 sierpnia 2010 21:55
Pytanie maleńczuka (nowego obywatela Dolnego Śląska)jest śmieszne i świadczy o tym, że jest zwolennikiem czystorasowości na zmaltretowanej ziemi, gdzie jedynie wieś jest obrońcą “starego porządku” i fabryką pieniędzy dla skarbu państwa. Lubię jego poczucie humoru, niektóre utwory, lecz najlepiej byłoby, gdyby Ukraina weszła w końcu do Unii, on wyjechał na ziemię swoich przodków, trochę zyskał na świadomości historycznej i przestał się czepiać.
xxxx
21 stycznia 2011 00:21
dajcie se spokuj hadziaje opolskie oberschleizen bylo zawsze nasze od niemcow do was to co ruskie to njlepszy nikt niemal tak falnie jak wy gojsciy z polski za buga wszystko gratis my somy usiebie