Słowo na ‘K’

Marzec 13, 2009 at 21:04 , by Marcin Woźniak

Mieszkańcy kraju nad Wisłą, niezależnie od płci, wieku i wykształcenia znają słowo na ‘K’. Padało i padać będzie z ust polityków, rol­ników a nawet księży. Słowo-wytrych, którego można użyć w każdym zdaniu, które jest odpowiedzią na wszel­kie bolączki, od dziur w drogach, poprzez drożejące paliwo, po zamkniętą ‘Biedronkę’.
Drogi czytel­niku, zapewne myślisz, że owo rzeczone ‘słowo na K’ to nasza kochana, pol­ska ‘kurwa’. Spieszę donieść iż mylisz się okrut­nie, ponieważ owym szukanym słowem jest KRYZYS. Wyrazu tego używają wszyscy, większość kom­plet­nie bezmyślnie, bo wcześniej nasłucha się “mądrych” ludzi z telewizji. Aż dziw, że nikt tych absur­dów nie zauważa. “Ceny mieszkań/paliwa/żywności spadną, co jest wynikiem KRYZYSU” mówi wan­nabe eks­pert. “W związku z KRYZYSEM podrożeją mieszkania/paliwa/żywność” plecie kolejny pseudo znawca. “Wiara pomoże prze­trwać KRYZYS” opowiada z ambony szkolony ksiądz. Jego kolega z sąsiedniej parafii w tym samym czasie mówi “Ludzie nie chodzą do kościoła, KRYZYS dotknął też wiarę”. “KRYZYS miał wpływ na formę Adama Małysza, stąd słabe wyniki”. I tak każdy “mądrzy się” na swój spo­sób: “przez KRYZYS kury niosą mniej jajek, ale też dzięki KRYZYSOWI krowy dają więcej mleka” czy “na giełdzie KRYZYS, nikt nie inwestuje, ale właśnie teraz warto kupować akcje, bo KRYZYS”. W Pol­sce mamy co naj­mniej dwadzieścia milionów eks­per­tów od kryzysu, krążą nawet słuchy, że pierw­szym słowem dzieci coraz częściej nie jest “mama” tylko…

Słowa na K używa się dziś praw­dopodob­nie częściej niż swoj­skiej, nieśmiertelnej ‘kurwy’. Czekam jesz­cze na koty, psy i chomiki nazywane KRYZYS i ogłoszenie przez Lep­pera czy innego idiotę “KRYZYSOWEJ RP”.

PS. “Słowa na nie­dzielę” w tym tygo­dniu też nie będzie — KRYZYS!

Edit: antykryzysowi.pl — w końcu!

Komentowany 3 razy

W kategorii: mONdrości RZyciowe
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Możesz śledzić komentarze do tego wpisu via RSS

Zwariowana

14 marca 2009 23:22

A mnie “kryzys” nie dotyczy :roll: żyje nor­mal­nie a ludzie wariują skaczą i nie wiem co się dzieje :lol: .A ja leże i leże i leże i paluszki wciąż wsuwam i już mi trochę nie za dobrze :mrgreen: :neutral: :twisted: :arrow: :shock: :smile: :???: :cool: :evil: :grin: :idea: :oops: :razz: :roll: :wink: :cry: :eek: :lol: :mad: :sad: :!: :?:

WHOtheFUCKisSHE

18 marca 2009 18:41

No no no Lord, niezłe zapędy w te pędy na (na razie! mało poczyt­nego) felietonistę. Mnie się podoba. Aż zatęskniłam za wywodami przy śniadaniu i innych (prze)kąskach ^^

Amy

24 czerwca 2009 05:04

:mrgreen: just a visit :razz:

Wpis “ Słowo na ‘K’ ” komentowany 3 razy

Czasami czytam te komentarze! Naprawdę ;-).

Top of page