wrz 19 2009

Fotoblog i kryzys

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 10:20

Posucha wakacyjna trwa w naj­lep­sze. 37 (słownie: trzydzieści siedem) rozpoczętych wpisów i każdy trudno dokończyć. [usprawiedliwiłem się]
Lans na digar­cie zakończyłem, przenosząc swą snobistyczną “tfur­czość” fotograficzną na nowego fotobloga.
Liczę, że praw­dziwi fani praw­dziwe fanki pomogą mi prze­trwać blogowy kryzys. Niniej­szym otwieram się na propozycje ;-)

Popularność: 27% [?]

Tags: , , , , , ,

Podobne wpisy:


maj 16 2009

Czego ludzie szukają w internecie

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 18:19

Sam wpisuję w google różne frazy — ot potrzeba znalezienia infor­macji. Dzięki Google Analytics mam możliwość szpiegowania odwiedzających m.in. tegoż bloga. Zakładki Traf­fic Sour­ces / Keywords właściwie nie używałem i pew­nie gdyby ^girl (całkiem przy­pad­kowa osoba z mojego punktu widzenia ;p) nie blipnęła linka do swojego bloga. Kliknąłem. 416 keywords. To, co znalazłem w Full report można określić jed­nym słowem — OMUJBORZE. 

Królowały zapytania związane z:
naszą klasą (ok. 30% wszystkich) — internauci pytali m.in. skąd wziąć życzenia ślubne na naszą klasę, jak wysłać prezent za darmo czy jak zrobić podwójne (?) zdjęcie na nk. Hitem było “fiut z naszej klasy”.

cudow­nym medalikiem (ok. 10%) — pytający chcieli wiedzieć ile kosz­tuje, “wierzyć czy nie” oraz czy jest poświęcony.

grono.net (5% z czego 3/4 to zapytania “jak skasować konto”). 

Reszta to zapytania, które trudno pogrupować. Przeglądnąłem to wszystko i wybrałem TOP10. Na wypadek, gdyby odwiedzający nie znaleźli odpowiedzi na poniższe zagad­nienia i wrócili na mojego bloga —  podaję w nawiasie odpowiedzi) Enjoy.

10. “mlode samiczki nastki” (spróbuj “nastolatki”)
9. “czy zjedzenie mięsa w piatek to grzech ciezki?” (tak, do spo­wiedzi, sio!)
8. “antydepresanty dla kota” (to, że kot dużo śpi nie znaczy, że ma depresję)
7. “żołądek w biblii” (chodziło o “biblia w żołądku”?)
6. “czy od ptasz­nika smier­dzi?” (nie, nie śmier­dzi)
5. “staniki dla nastolatek” (nie wiem gdzie kupić ani jakie mają być poza tym, że mała miseczka)
4. “szczęśliwe liczby w lotto dla panny” (6, 19, 22, 29, 34, 48)
3. “wod­nista kapiąca wydzielina z nosa” (katar)
2. “L4 na co naj­lepiej chorować” (spróbuj [twoje miasto] tanie zwol­nienia L4)
1. “wozniak to mój ziom” (nie spo­sób się nie zgodzić!)

PS. Wiem, że to-to wyżej to dzieło “odtwór­cze” i wiem, że rzesze fanów (i fanek;p) czekają na coś twór­czego, ale wena nie pozwala mi dokończyć żadnego z czter­nastu szkiców wpisów.

Popularność: 39% [?]

Tags: , , , , , , ,

Podobne wpisy:


lut 07 2009

Rewolucja na blogu

Kategoria: gadu-gadu, organizacyjne, słowo na niedzielę, wykopkiMarcin Woźniak @ 17:38

Aby uatrak­cyjnić bloga tegoż, z dniem dzisiej­szym wprowadzam trzy nowe kategorie wpisów:

1. “Słowo na nie­dzielę”
Jak sama nazwa wskazuje — publikowane w sobotę, z treścią odpowiednią dla siód­mego dnia tygo­dnia. Nie wiem jesz­cze czy co tydzień będzie mi się chciało, ale na pewno tematyką prze­wodnią będą księża, kościół, nie­dzielne nawyki polaków itd.

2. “Gadu-gadu”
Spodobały mi się krót­kie wpisy zawierające zapisy roz­mów, które co jakiś czas publikuje Luca. Więc pod ową kategorią zamiesz­czane będą różne “zasłyszane” roz­mowy jak i zapisy z komunikatorów czy innych blipów.

3. “Wykopki”
Znalezione/podesłane stronki, które z różnych powodów zasługują na pod­lin­kowanie ze stosow­nym komen­tarzem. Nazwa od pew­nego ser­wisu, nie od zbierania ziem­niaków :)

Tytuł notki *nieco* gór­nolotny (pokroju tytułów w pew­nych gazetach), ale co tam — jakoś musiałem donieść o nowościach :P

PeeS: W dal­szym ciągu nie mam pomysłu na bloga, na którym wspól­nie z kil­koma innymi osobami zamieszczałbym wypowiedzi/dialogi będące owocami pracy polegającej na kon­tak­cie z szeroko pojętym KLIENTEM. “Zaskakujące, finezyjne, rzut­kie, zdaw­kowe i najważniejsza sprawa, żeby nie było miałkie” — macie coś takiego?

Popularność: 37% [?]

Tags: , , , , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:


gru 28 2008

Blog roku 2008

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 17:35

Nie mogłem się zdecydować na kategorię, bo w sumie blog pasuje do wszyst­kich oprócz ‘Teen’ i ‘Kul­tura’ :) Wybrałem więc jurora, który poten­cjal­nie byłby naj­bar­dziej Woźniak-friendly i zapisałem się do “jego” kategorii. 

Jeśli nie wygram to może chociaż przyj­dzie tutaj stado nieświadomych niczego czytel­ników i klik­nie w reklamy google’owe dając mi kilka cen­tów :> 

PS: Rafał, jeśli serio prze­czytasz tego bloga to zostaw kom­cia, dopsz?

Popularność: 16% [?]

Tags: , , , , , ,

Podobne wpisy:


paź 21 2008

informacja dnia

Kategoria: organizacyjne, plotyMarcin Woźniak @ 14:41


Znudzonym oraz żądnym sen­sacji współpracownikom zablokowałem dostęp do bloga z fir­mowej sieci. 

Za robotę się weźcie zamiast dupę obrabiać nieobec­nym i generować kolejne, z palca wyssane ploty.

Popularność: 13% [?]

Tags: , , ,

Podobne wpisy:


paź 13 2008

stryker.grono.net (*03.12.2004-†12.10.2008)

Kategoria: bez kategorii, organizacyjneMarcin Woźniak @ 00:41


Ser­wis, który miał szansę stać się naj­lep­szym por­talem społecznościowym w Pol­sce, zaczął staczać się jakiś czas temu. W niewyjaśnionych okolicznościach zamiast przy­bywać nowych userów, zaczęło ich.. ubywać. Jak na mowę pożegnalną nad mogiłą przystało, kilka słów o denacie.

Agni ‘Agni’ .… [CIACH@gazeta.pl] przesyła Ci zaproszenie do
inter­netowej społeczności przyjaciół grono.net, z następującym komen­tarzem:
Lans, lans bejbi ;)

Podkusiło żeby kliknąć, zalogować się, zacząć się rozglądać, zapraszać kolejne osoby, tworzyć grona tematyczne i ogól­nie brać udział w roz­woju tegoż przedsięwzięcia. Nie ukrywam, że z tej zbieraniny ludzi różnych udało mi się wyłowić kilka “perełek”, które pozostają dziś moimi całkiem dobrymi znajomymi :smile: General­nie spędzałem tam trochę czasu i byłem świad­kiem ciągłego roz­woju tegoż sys­temu i przy­rostu użytkowników. W pew­nym momen­cie nawet zainwestowałem jakieś 20zł (pierw­sze i ostat­nie moje pieniądze wydane na coś w pełni wir­tual­nego!) w celu nabycia dodat­kowych upraw­nień.
Pierw­sze star­cie z “szefostwem” nastąpiło po “porządkach” w postaci skasowania wszyst­kich wypowiedzi na gronie tematycz­nym (odpowied­nik kategorii tematycz­nej na forach — dla niezorientowanych):

Tu Gronek automat korespon­den­cyjny ser­wisu grono.net

Twoje konto w ser­wisie zostało zablokowane na okres dni: 5
Przy­czyna podana przez administratora to:
Nisz­czenie gron tematycznych. 

Podszedłem do sprawy z dystan­sem i general­nie spłynęło to po mnie jak po kaczce. Wręcz bawiło mnie, że nie było żadnych ograniczeń upraw­nień ani nawet kopii zapasowej.
Na początku 2008 roku nieco kon­tro­wer­syjny (a na pewno oryginalny) blog antyweb.pl ogłosił wybór niewypału roku 2007. Kiedy wynik ankiety był niepomyślny dla grono.net, jeden z adminów roz­począł akcję“roz­wój” polegał na wprowadzaniu funk­cji pod­kradzionych z zagranicz­nych ser­wisów tego typu.
W lipcu br. otrzymałem propozycję zostania “BetaTesterem”, którą oczywiście przyjąłem. Prze­cież testowanie nowych ficzerów może być fajne a było kom­plet­nie niezobowiązujące (chyba, że czegoś wtedy nie doczytałem :mrgreen: ). Poznając “władzę” byłem już pewny, że większości z nich woda sodowa do głowy uderzyła. Oczywiście jak na grupę wzajem­nej adoracji przystało — należało siedzieć cicho, ew. zachwycać się wypowiedziami innych. Wszyscy inni zostawali błyskawicznie degradowani.
Oczywiście włożyłem przysłowiowy kij w mrowisko po jakimś tygo­dniu. Sam stwierdziłem, że nie pasuję do zakom­plek­sionych lud­ków ze zbyt zadar­tymi noskami, którzy chcieli sprawiać wrażenie świet­nie rozumiejącej się grupy. Wypisałem się z tegoż ‘elytar­nego’ towarzystwa zanim mnie ktoś zdążył wyrzucić.
Po zakończeniu opłaconego okresu sprawowania władzy, postanowiłem za kilka złotych (dosłownie — pięć) oddawać status moderatora chętnym osobom. Cały “dochód” zamierzałem przelać na konto ser­wisu, ale oczywiście pomysł władzy się nie spodobał (chyba dlatego, że sami jesz­cze na to nie wpadli wcześniej..). Później zaczęto mnie wręcz szantażować wiadomościami o treści typu “płać, bo jak nie to zabieramy Ci zabawki”.
Dałem sobie siana. Bez żalu i dłuższego zastanawiania kliknąłem w ‘usuń konto’.
Za krytykę władzy podobno represje są tylko w Tybecie. Nic bar­dziej myl­nego! Rodzime grono.net pozbywa się (poprzez kasowanie konta) wszyst­kich, którzy nie chcą grzecz­nie stać w szeregu. Okręt zdecydowanie tonie a wyrzucane są osoby, które moim zdaniem mogłyby wiele dobrego poczynić, łącznie z wyprowadzeniem firmy na prostą. Zupełnie szczerze życzę tym wszyst­kim cwaniacz­kom utonęli i żeby za lat kilka nikt nic dobrego o nich powiedzieć nie mógł.
Poniżej kilka lin­ków upamiętniających poczynania administracji grono.net. Tak na pożegnanie i pode­ptanie leżącego. A co.

jak stracić konto na gronie
grono zapomina o współtwórcy
grono spamuje Wikipedię (zawiera rów­nież opisy innych wpadek).

Zamiast zapłacić dar­mozjadom, kupiłem sobie domenę antygrono.net. W wol­nej chwili popełnię coś w tymże miej­scu. Może bloga, może innego twora. Na pohybel.

Popularność: 18% [?]

Tags: , , , , , , ,

Podobne wpisy:


paź 04 2008

adsense

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 21:51


Blogi prywatne mają zazwyczaj nie­komer­cyjny charak­ter. Pomijam ser­wisy typu blog.pl, blox.pl, które w zamian za miej­sce na bloga pakują ban­nery, pop-upy i inne dziadostwa (co było jed­nym z powodów zrezygnowania z usług blog.pl). W przeciwieństwie do tysięcy użyszkodników naszej klasy oburzonych opłatami za dodat­kowe ficzery, zdaję sobie sprawę z tego, że nie ma nic za darmo. Agresywne reklamy blokuję adBloc­kiem, resztę dziel­nie znoszę a dziś dodałem reklamy Google AdSense na tegoż bloga. Reklamy nie są ‘agresywne’, oczojebne ani nawet graficzne.
Za każde kliknięcie dostaję 0,07 – 0,10$, przez ostatni rok uzbierało się (z reklam na kilku stronach) niecałe 10$. Za domeny i hosting płacę rocz­nie ponad 200zł, więc trochę dokładam ;p
Mam nadzieję, że klik­niecie czasami w jakiegoś linka;> (nie, nie jest to żebranie.. wcaaale ;p)

Ciekawostka: linki generowane są automagicz­nie tak, aby pasowały do treści strony. Przy okazji testowania boxów reklamowych mym oczom ukazało się:

Błędy ortograficzne w reklamach AdSense

Błędy ortograficzne w reklamach AdSense

Niniej­szym odcinam się od treści i ortografii reklam :) Ciekawe tylko czy jest to nie­do­patrzenie czy celowe działanie mające przyciągnąć uwagę i zachęcić do kliknięcia.

Popularność: 38% [?]

Tags: , , , , , , , , , ,

Podobne wpisy:


wrz 03 2008

notka zastępcza

Kategoria: organizacyjne, plotyMarcin Woźniak @ 23:13


General­nie: nie mam weny. Nie mam weny żeby napisać pięciu zdań na jeden temat i żeby było chociaż trochę zabaw­nie, kon­tro­wer­syj­nie lub przy­naj­mniej żenująco. W związku z powyższym będę pisał w punk­tach, chaotycz­nie i nie o cyc­kach.
1. Panna Alek­san­dra wystrzeliła się zanim zdążyłem spraw­dzić jej cier­pliwość. Pan­nie Kasi tytułu ‘wpusz­czal­skiej’ oszczędzę. Noska nie zadziera, więc będę miły. Serio.
2. Siostra jedzie do Holan­dii szukać odpowied­niego zajęcia dla kogoś z jej wykształceniem. Nie wiem czy są jakieś miej­sca dla kobiet-informatyków świnek mor­skich, ale należy próbować.
3. Naj­now­sze znalezisko z grupy absur­dów:

Dobranoc państwu.

Popularność: 15% [?]

Tags: , ,

Podobne wpisy:


sie 21 2008

|dɪsˌkleɪmə|

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 19:26


Miała być notka o cyc­kach, ale nie będzie. Temat ów to temat-rzeka a nie mam weny dziś. Po macoszemu cyc­ków trak­tować nie będę, więc napiszę później. Na pewno.

Za to napiszę coś istot­nego nie­zmier­nie, co właściwie na samym początku napisać powinienem:

  • Absolut­nie każde zdanie jest elemen­tem fik­cji literac­kiej, którą uprawiam tu pieczołowicie. Często pod wpływem emocji, po alkoholu, pod­czas euforii poor­gazmowej, zamiast snu, na kolanie, w łóżku itd. 
  • Wszyst­kie postacie, które w jakiś spo­sób na blogu tymże zaist­nieją są zupełnie fik­cyjne a zbieżność ich imion, pseudonimów czy nazwisk z rzeczywistymi osobami jest jak naj­bar­dziej celowa i zamierzona. Ba, nawet ja jestem zmyślony. 
  • Jeśli ktokol­wiek poczuje się urażony, znie­smaczony lub któraś z zamiesz­czonych treści wywoła inne negatywne emocje, powinien niezwłocznie nabrać większego dystansu do siebie i otoczenia. 
  • Nie biorę odpowiedzialności za nic, z treścią komen­tarzy włącznie. 

Dziękuję za uwagę.

Popularność: 5% [?]

Podobne wpisy:

  • Brak podobnych notek.

sie 20 2008

fikcyjni przyjaciele

Kategoria: organizacyjneMarcin Woźniak @ 18:44


Znów będzie o naszej-klasie. A co! Chociaż czasy świetności por­tal ów ma dawno za sobą. Jakieś pół roku temu ponad połowa współpracowników miało na monitorach bez prze­rwy charak­terystyczne zielono-niebieskie witryny. Teraz się już przejadło, w międzyczasie strona została zablokowana ze względu na zakazane treści a cały urok prysł z pojawieniem się tysięcy fik­cyj­nych postaci. Nie mam pojęcia co kieruje osobami, które zakładają na tego typu “społecznościówce” profile zwierząt, pluszaków, celebrytek (fajne słowo) czy inne “fejki”. Spamuje toto zaproszeniami (dostałem min. 30 zaproszeń od dur­nowatych “osób”) i kom­plet­nie burzy całą ideę tegoż por­talu.
Nie­które osoby są chyba uzależnione od ciągle rosnącej liczby fotek w miej­scu dla znajomych. Jak już pododawali wszyst­kich żywych (łącznie z panią z piekarni, listonoszem i idolem z dzieciństwa), dodają profile “z dupy”. Czesio, Ali G czy Karol Wojtyła to zupełny lajt. Ale grosik na szczęście, ŚLUB WESELE 2009 rok, BURBERRY naj­lep­sza kratka, Cała Pol­ska to już kretynizm grubymi nićmi szyty. 

BTW, panna Alek­san­dra, która Olą zostać wolała, zakomunikowała dziś trium­fal­nie, że ma konto na naszej-klasie. Honor niniej­szym zwracam. W Inter­necie zawsze szukałem seksu i absur­dów, więc nic dziw­nego, że miałem problem z odnalezieniem panny eSz.

Popularność: 23% [?]

Tags: ,

Podobne wpisy:


Następna strona »