dziś ostatni raz ubrałem spodnie
sobota, Wrzesień 27th, 2008
Ubrałem spodnie ostatni raz bynajmniej nie dlatego, że zamierzam ubierać nosić damskie ciuszki typu spódnice czy sukienki. Luca co najmniej kilka razy zwracała mi uwagę, że nie mówi się “ubieram buty”, bo ubierać można najwyżej choinkę albo.. się. Za cholerę uwierzyć w to nie chciałem, bo przez dwadzieścia pięć lat nikt nie powiedział mi, że mówi się tak a nie inaczej. Wynikiem tegoż “niewierzenia” była dyskusja, która nadaje się na basha, brutalnie zakończona poprzez wklejenie odnośnika. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie fakt, że mieszkam na zachodzie, a nawet na południowym zachodzie.
Jednakowoż (słowo-wytrych
) deklaruję niniejszym zaprzestać używania błędnej konstrukcji ‘ubierać [coś]’, bo mi wstyd. Wstyd uczyć się innych języków nie używając poprawnie ojczystego*.
à propos: na jutjubie pojawił się pierwszy odcinek ‘Przygód Woźniaka Topless’. Scenariusz i reżyseria: samo życie. Montaż, dobór muzyki, zdjęcia: junkypunky.
Celowo filmik nie jest dostępny dla wszystkich — ekshibicjonizm sieciowy jest zbyt słaby jednak.
* — wbrew złośliwym docinkom moich rodziców — nie jest to język niemiecki