<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blog patykiem pisany. Bazgrany właściwie. &#187; absurd</title>
	<atom:link href="http://blog.marcinwozniak.pl/tag/absurd/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blog.marcinwozniak.pl</link>
	<description>..jako forma lansu, netowego ekshibicjonizmu oraz sposób wyżycia się</description>
	<lastBuildDate>Sat, 24 Sep 2011 06:12:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.0.4</generator>
		<item>
		<title>Ekodebilizm</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2009/07/ekodebilizm/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2009/07/ekodebilizm/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 14 Jul 2009 20:03:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[mONdrości RZyciowe]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[afryka]]></category>
		<category><![CDATA[bzdura]]></category>
		<category><![CDATA[ekolog]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona]]></category>
		<category><![CDATA[ocieplenie]]></category>
		<category><![CDATA[świr]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=274</guid>
		<description><![CDATA[Ekolog to świr. Każdy, niezależnie od narodowości, wyznania czy koloru skóry. Prędzej czy później taki człek wpada na pomysł ratowania świata od samozagłady. Oczywiście ilu ekologów — tyle pomysłów. Jak już taki ekolożyna coś sobie wyduma to zaczyna badania, których wynik przy pomocy przydupasów naciągnie i tak do swojej teorii. Skutki działań tychże ludzi widoczne są [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ekolog to świr. Każdy, niezależnie od narodowości, wyznania czy koloru skóry. Prędzej czy później taki człek wpada na pomysł ratowania świata od samozagłady. Oczywiście ilu ekologów — tyle pomysłów. Jak już taki ekolożyna coś sobie wyduma to zaczyna badania, których wynik przy pomocy przydupasów naciągnie i tak do swojej teorii. Skutki działań tychże ludzi widoczne są wszędzie. Generalnie im taki eko-freak ma więcej przyklaskujących kolegów, tym większy zasięg jego tez. Wiejski ekolog zabroni wywożenia szamba pod las i wypalania ściernisk a małomiasteczkowy nie pozwoli deptać trawników czy wycinać drzew. Najgorzej gdy ‘ekol’ tak swoim ziomkom w móżdżkach poprzewraca, że wierzy mu duża grupa ludzi. Kiedy ktoś ma pomysł jak na takiej “ekologii” zarobić to mamy do czynienia z masakrą. </strong><br />
Sztandarowym “produktem” ekodziwadeł jest tzw. globalne ocieplenie. Średnia temperatura na powierzchni ziemi wzrosła o 0,74°C w ciągu stu lat. Zakładając, że przez połowę tego okresu mierzono ciepłotę niedokładnymi, starymi termometrami to rzeczywisty wzrost był na poziomie 0,3°C. Wymyślono sobie, że to straszne, wmówiono, że w takim tempie ocieplenia wkrótce się usmażymy, zaleje nas topniejący lodowiec i wszyscy zginiemy. Głupi lud to kupił, uwierzył tym śmiesznym wykresikom a tzw. rządzący podjęli decyzję, że trzeba pompować miliony dolców we wszystko, co może zatrzymać wzrost temperatury. Rozpoczęła się walka z fabrykami, aerozolami, samochodami i wszystkim, co produkuje CO<sub>2</sub>. Lawina pogoni za kasą (nazywana walką z globalnym ociepleniem) ruszyła i nie zatrzymał jej nawet dowód na to, że krowa rocznie produkuje więcej bardziej szkodliwego metanu niż przeciętny samochód dwutlenku węgla. Przecież nikt krowom, owcom czy kozom filtrów na dupy nie pozakłada, ani pierdzieć nie zabroni, więc lepiej próbować w inny sposób. <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">Dojebać</del>Dołożyć ludziom podatków i opłat z ‘eko’ w nazwie to przecież łatwiejsze a i kasa z tego niezła…<br />
Drugi, równie idiotyczny “wynalazek” ekologów to tzw. zagrożone gatunki. Zdechnąć mogą <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">kurewsko</del> bardzo istotne bakterie na Antarktydzie, uschnąć stuletnie drzewa w Kamerunie i wyginąć kuropatwopodobne ptaszyska w Polinezji Francuskiej. Co z tego, że odkrywanych jest codziennie po kilka nowych gatunków i to odkrywanie trwać będzie jeszcze przez tysiąc lat? Lepiej robić durnowate rezerwaty, głaskać <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">jebane</del> <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">pierdolone</del> przeklęte glonopodobne roślinki niż dać głodnemu człowiekowi zjeść. Jeśli w jakimś idiotycznym parku narodowym chroniony robak zżera chroniony dąb — czyją stronę będziecie trzymać, drodzy ekomaniacy?<br />
Podobnie te wszystkie zapchlone psy i koty zamiast do schronisk powinni pakować w kontener i wywozić do Afryki na regularne uboje lub eksportować jako mrożonki. Niehumanitarne? <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">Chuja</del> Gówno a nie niehumanitarne! Humanitarny znaczy ludzki a jeśli człowiek może <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">wpierdolić</del> zjeść sierściucha to niech go zeżre, skoro w tzw. lepszym świecie ludzie <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">wyjebali</del> zwierzaki jak śmieci.<br />
Nie chce mi się wymieniać kolejnych ekoabsurdów. Nie obchodzi mnie, że za sto lat moje ew. wnuki będą miały zimę cieplejszą o dwa stopnie ani to, że nigdy nie zobaczą na żywo stonki ziemniaczanej, siekieratki czy nawet kangura. Po cholerę mamy pakować swoje ciężko zarabiane pieniądze na coś, co i tak nie ma znaczenia ani dla nas ani dla pięciu kolejnych pokoleń? <del datetime="2009-07-14T18:33:41+00:00">Pierdolnijcie</del> Uderzcie się w głowę, drodzy ekolodzy! Zajmijcie się czymś bardziej pożytecznym niż wmawianie ludziom bzdur z palca wyssanych i rozdmuchiwania ich do rangi globalnej katastrofy.</p>
<p>(Z bólem, bo z bólem, ale wykreśliłem brzydkie słowa. Przepraszam, kurwa, że ich używam, ale się czasami denerwuję)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2009/07/ekodebilizm/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>bezsenność i cudowny medalik</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/11/bezsennosc-i-cudowny-medalik/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/11/bezsennosc-i-cudowny-medalik/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 Nov 2008 01:38:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[mONdrości RZyciowe]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[adsense]]></category>
		<category><![CDATA[bezsenność]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[google]]></category>
		<category><![CDATA[kakao]]></category>
		<category><![CDATA[medalik]]></category>
		<category><![CDATA[radio maryja]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>
		<category><![CDATA[zamówienie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=153</guid>
		<description><![CDATA[Spanie w dzień nie jest dobrym pomysłem. Jest pomysłem bardzo złym wręcz. Próba 1: KAKAO, którego nie piłem co najmniej dwa lata. Nie pomogło. Próba 2: JUTJUB. Zawsze pomaga. Można oglądać do zaje znudzenia, ale od czegoś trzeba zacząć. Po kilku linkach trafiłem na niemieckich milionerów, później inne niemieckieprogramy rozrywkowe. Dalej nic. Próba 3: MEDALIK. Banner [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spanie w dzień nie jest dobrym pomysłem. Jest pomysłem bardzo złym wręcz.<br />
Próba 1: <u>KAKAO</u>, którego nie piłem co najmniej dwa lata. Nie pomogło.<br />
Próba 2: <u><a href="http://youtube.com" target='_blank'>JUTJUB</a></u>. Zawsze pomaga. Można oglądać do <del datetime="2008-11-04T00:12:37+00:00">zaje</del> znudzenia, ale od czegoś trzeba zacząć. Po kilku linkach trafiłem na niemieckich milionerów, później inne niemieckie<a href="http://www.youtube.com/results?search_query=switch%20reloaded&#038;search_type=&#038;aq=f&#038;oq=" target="_blank">programy rozrywkowe</a>. Dalej nic.<br />
Próba 3: <u>MEDALIK</u>. Banner z cudownym medalikiem, który pomaga na wszystko, jest absolutnie wszędzie! W końcu <a href="http://www.cudownymedalik.pl/" target="_blank">kliknąłem</a> myśląc <em>“jak na wszystko to na bezsenność na pewno też coś poradzi”</em>. Czytam, że ktoś komuś się objawił, że coś polecił, że łaska, że nawrócenia i uzdrowienia. O bezsenności nie ma, ale czytam dalej, bo ciekawie się zapowiada. <em>“Stanowi dowód szczególnej opieki Maryi”</em> a podobno czasy, kiedy kupowało się odpusty już minęły. <a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=CM,start,19" target="_blank">Historię objawień</a> pomijam, bo co mnie historia?! Chcę dowody, że to działa i cenę!<br />
<a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=CM,start,18" target="_blank">Opis medalika</a>. Jestem pod wrażeniem jak wiele symboli można upchnąć na dwustronnej blaszce 10x15mm. Od początku podejrzane były te gwiazdki dookoła. Liczę te gwiazdki, wychodzi dwanaście. Unia Europejska? To byłoby zbyt proste i logiczne. Okazuje się, że owe gwiazdeczki to korona. Nie łatwiej było dorobić ją na głowie postaci? No dobra, artysta, wiara, symbolika — niech będzie. Co dalej?!<br />
<a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=L,start" target="_blank">Łaski i świadectwa</a>.<br />
<a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=L,start,15" target="_blank">Anna ze Śląska</a> pisze o synu, który nadal ma pracę. Medalik zadziałał natychmiast! Może w Urzędach Pracy powinni je rozdawać albo pod ścianą płaczu w Londynie?<br />
<a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=L,start,14" target="_blank">Jedenastoletnia córka alkoholika z Wielkopolski</a> czuje się lepiej, ale ojciec chleje dalej. Działa na pracę a nie działa na alkohol?! A może działa i tatuś pije więcej i częściej? ;&gt;<br />
Medalik ratuje też podczas wojny, ułatwia zaciążenie i (jednak!) sprawia, że alkoholicy chodzą do kościoła. Czytam dalej i mam wrażenie, że czytam bełkot a’la telezakupy Mango. Drut w oku, rozrusznik w sercu, ateista z bloku Pan W. (o mnie?;) i wypadek w dwóch wpisach (medalik powoduje wypadki?).<br />
Dobra, do rzeczy! Ile za ten kawałek chińskiego aluminium z azbestem? Klikam w <a href="http://www.cudownymedalik.pl/?d=Z,zamow" target="_blank">złóż zamówienie</a>. Oczom mym ukazuje się formularz “dla idiotów” (bo jak inaczej określić opisy pól typu: <em>“nazwisko (np. Kowalska)”</em>?!). Muszę wyrazić zgodę na przetwarzanie moich danych <em>“w celu wykonania niniejszego zamówienia, a także realizacji działań statutowych tj. promowania i ochrony chrześcijańskich wartości cywilizacyjnych w społeczeństwie”</em>. W tym momencie zaczynam podejrzewać, że ta strona to jakieś internetowe <em>“Mamy Cię!”</em>.<br />
Chrześcijaństwo się stacza. Wierzący szydzą z amuletów, pogańskich posągów czy innych przedmiotów, do których ludzie się modlą i w których moc wierzą. Okazuje się, że można widzieć drzazgę w oku bliźniego a belki w swoim nie dostrzegać.<br />
Nie wypełniam formularza, muszę się z tym przespać. Nie ma ceny, nie ma żadnych warunków sprzedaży/wysyłki/darowizny, ale z przekory i ciekawości zaryzykuję pewnie. Zamówię sobie cudowny medalik. Może ktoś też chce?;)</p>
<p>Dodane 10 minut później: jednak wpisałem jakieś bzdurne dane, dostałem na swojego maila “spamowego” potwierdzenie (które trafiło do spamu), kliknąłem i…</p>
<blockquote><p>
Właśnie zamówił(a) Pan(i) najsłynniejszy medalik świata!</p>
<p>Za kilka dni otrzyma Pan(i) ode mnie pocztą przesyłkę.</p>
<p>W tym pakiecie prześlę Cudowny Medalik poświęcony przez kapłana, wraz z dołączoną do niego Nowenną do Matki Bożej od Cudownego Medalika.</p>
<p>Do listu, który prześlę, dołączyłem blankiet przekazu. Umożliwi ono przekazanie dowolnej kwoty jako datku na prowadzoną przez Instytut im. Ks. Piotra Skargi kampanię promowania i rozprowadzania Cudownego Medalika.</p>
<p>Pani (Pana) pomoc będzie nam bardzo potrzebna. Może będzie też to jakimś sposobem podziękowania Matce Bożej za łaski, którymi obdarzony może zostać każdy, kto nosi Cudowny Medalik.</p>
<p>Polecam Panią (Pana) opiece Matki Bożej</p>
<p>Sławomir Olejniczak<br />
prezes Instytutu im. Ks. Piotra Skargi
</p></blockquote>
<p>Więc wszystko jest za darmo a tzw. Instytut jest internetową wersją Radia Maryja i chce wydusić jakieś grosze, które później przeznaczy na swoje potrzeby i.. linki sponsorowane w <a href="http://google.pl" target='_blank'>google</a> <img src='http://blog.marcinwozniak.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' />  Zamówię na pewno! Zamówię trzy sztuki! Nie mogę się doczekać!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/11/bezsennosc-i-cudowny-medalik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>kobieta — człowiek drugiego gatunku</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/10/kobieta-czlowiek-drugiego-gatunku/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/10/kobieta-czlowiek-drugiego-gatunku/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 26 Oct 2008 09:09:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[mONdrości RZyciowe]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[cycki]]></category>
		<category><![CDATA[kobieta]]></category>
		<category><![CDATA[prowokacja]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=140</guid>
		<description><![CDATA[Słaba płeć. Ten frazeologizm mówi wszystko. Nie wiem czy autorem jest jakiś szowinista czy kompletnie niesamodzielna niewiasta. Znaczenia to i tak nie ma żadnego. Dodanie do powyższego “a jednak najmocniejsza” brzmi kokieteryjnie najwyżej i nikt poważnie tegoż połączenia nie potraktuje. Płeć piękna. Tutaj wątpliwości nie mam najmniejszych. Frazeologizm Oksymoron ten wymyśliła na pewno kobieta, gapiąc się w lustro [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Słaba płeć.</strong> Ten frazeologizm mówi wszystko. Nie wiem czy autorem jest jakiś szowinista czy kompletnie niesamodzielna niewiasta. Znaczenia to i tak nie ma żadnego. Dodanie do powyższego <em>“a jednak najmocniejsza”</em> brzmi kokieteryjnie najwyżej i nikt poważnie tegoż połączenia nie potraktuje.<br />
<strong>Płeć piękna.</strong> Tutaj wątpliwości nie mam najmniejszych. <del datetime="2008-10-26T08:05:52+00:00">Frazeologizm</del> Oksymoron ten wymyśliła na pewno kobieta, gapiąc się w lustro po godzinnym nakładaniu tapety, układaniu jednych włosów, pozbyciu się innych i ubraniu nowej kiecki.<br />
<strong>Puch marny, wietrzna istota.</strong> Mickiewicz głupi nie był, rację miał. Feministki interpretują to oczywiście po swojemu — że niby przenośnia, że niby żart, że poeta. A to jedynie dowód na to, jak trudno samicy przyznać się do bycia niespełna człowiekiem.<br />
<strong>Femme fatale</strong>. Po polsku <em>“suka”</em>. Zdarzają się kobiety z zawyżonym poziomem <u>męskiego</u> hormonu, którym udało się raz czy dwa stawić czoło jakiemuś zniewieściałemu gogusiowi. Łapie to-to wiatr w żagle, zadziera nosa i ma wrażenie, że świat stoi przed tym-tym otworem. Możecie niszczyć te wszystkie słabiutkie męskie jednostki — chorych antylop świat nie potrzebuje.<br />
<strong>Kobieta zmienną jest.</strong> Ot kolejne, babskie, kompletnie bezsensowne <em>“usprawiedliwienie”</em>. Taka furtka, dzięki której wszystkie zachcianki, fanaberie, zmiany nastrojów i nietrafione zakupy są uzasadnione i nie podlegają dyskusji. Nawet te najbardziej absurdalne.</p>
<p>Mimo wszystko, nie mam do Was żalu, że istniejecie. Macie cycki, czasami nawet ładnie pachniecie. Nie zmienia to jednak faktu, że same sobie nigdy nie poradzicie. Ewolucja, ewolucją, ale zawsze będziecie te kilka kroków za ludźmi.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/10/kobieta-czlowiek-drugiego-gatunku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>monogamia? nie, dziękuję.</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/monogamia-nie-dziekuje/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/monogamia-nie-dziekuje/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 24 Sep 2008 19:05:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[mONdrości RZyciowe]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[seks]]></category>
		<category><![CDATA[sumienie]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=71</guid>
		<description><![CDATA[Wiem kto wmówił ludziom, że są powinni być monogamiczni i całe życie spędzić z jedną osobą. Najlepiej brać ślub, robić duuużo dzieci i do nieba z kopytami polecieć. Tak mówią w kościołach a jak mówią w kościołach to mają rację. Na monogamię jestem zbyt młody? Mam wypaczone sumienie albo nie mam go wcale? A może to tylko wynik zawyżonego testosteronu, skłonności hedonistycznych i rzekomych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Wiem kto wmówił ludziom, że <del datetime="2008-09-24T18:48:17+00:00">są</del> powinni być monogamiczni i całe życie spędzić z jedną osobą. Najlepiej brać ślub, robić duuużo dzieci i do nieba z kopytami polecieć. Tak mówią w kościołach a jak mówią w kościołach to mają rację.<br />
Na monogamię jestem zbyt młody? Mam wypaczone sumienie albo nie mam go wcale? A może to tylko wynik zawyżonego testosteronu, skłonności hedonistycznych i rzekomych kompleksów?<br />
Życie jest zbyt krótkie żeby je spędzać z jedną osobą. Jakieś tam motylki, biedronki, króliki czy inne zwierzaki niech sobie będą cały żywot z tym samym przedstawicielem swego gatunku płci przeciwnej. Ja (pośmiertnie) dobrowolnie poddam się karze jeśli sposób postępowania z osobami płci przeciwnej jest nieodpowiedni, grzeszny i godny potępienia. Nagrody odbiorę sobie za życia. W naturze <img src='http://blog.marcinwozniak.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/monogamia-nie-dziekuje/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>dziecko robi wodę z mózgu</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/dziecko-robi-wode-z-mozgu/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/dziecko-robi-wode-z-mozgu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 16 Sep 2008 16:48:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[dziecko]]></category>
		<category><![CDATA[zabawki]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[Wieść o “zaciążeniu” powoduje u rodziców płci obojga dziwną reakcję. Łańcuchową niestety, która kończy się (o ile w ogóle) w momencie kiedy dzieciak do szkoły pójdzie. Miałem wątpliwą przyjemność przyglądać się z dosyć bliska kilku takim przypadkom. Zaczyna się od radości. Udawanej czy nie — mniejsza z tym. Później bierze się ślub, bo “wypada”. Brak mi słów żeby opisać jak wygląda [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Wieść o <em>“zaciążeniu”</em> powoduje u rodziców płci obojga dziwną reakcję. Łańcuchową niestety, która kończy się (o ile w ogóle) w momencie kiedy dzieciak do szkoły pójdzie. Miałem wątpliwą przyjemność przyglądać się z dosyć bliska kilku takim przypadkom.<br />
Zaczyna się od radości. Udawanej czy nie — mniejsza z tym. Później bierze się ślub, bo <em>“wypada”</em>. Brak mi słów żeby opisać jak wygląda kobieta z brzuchem w białej sukni. Później jest czytanie książek, gazet, idiotycznych portali, porad i słuchanie rad znajomych. Oczywiście ile osób — tyle różnych odmian wzoru idealnego rodzica, którym oczywiście każdy być chce. Ba — musi. Kończy się to tym, że jeszcze przed urodzeniem dziecka kupić trzeba co najmniej trzy wózki, dwie wanienki, nowy samochód, zapas pieluch, milion zabawek, zadbać o dwie nianie, nauczycielkę języka obcego i ani przez chwilę nie pomyśleć rozsądnie. Nie wiem po jaką cholerę dziecku <a href="http://www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79855,3986672.html" target="_blank">mata edukacyjna</a>, <a href="http://www.skarbymalucha.pl/index.php?main_page=product_info&#038;products_id=966&#038;zenid=b1be54ae3885a803eae37f197ef94b61" target="_blank">rondo kąpielowe</a> czy <a href="http://www.bajkowo.pl/mikrofalowy_sterylizator_parowy_avent" target="_blank">mikrofalowy sterylizator</a>. Później jeden lekarz postraszy, że dziecko umrze jeśli nie dostanie szczepionki przeciw czemuś-tam a kolejny powie, że tylko idiotka podaje dziecku mleko.<br />
Szczerze wątpię, że dzięki tym wszystkim cudom dzieci wyrosną na zdrowsze, mądrzejsze i ładniejsze. Wydaje mi się, że za moich czasów wystarczyło łóżeczko, smoczek, butelka i dobre chęci. Teraz <em>“wystarczy”</em> kilka.. tysięcy. Złotych oczywiście.</p>
<p>Brzydzę się dziećmi. Brzydzę się przeżywaniem postępów w rozwoju i przechwalaniem się tym (<em>“a moja córka dziś zrobiła taaaką dużą kupę, która pachniała fiołkami!”</em>). Mam dosyć słuchania, że mały Jaś powiedział <em>“tata”</em> a Małgosi wyrósł ząbek.<br />
Drodzy (szczególnie początkujący) rodzice! W dupie mam Wasze dzieci. Nie mam zamiaru mówić, że są ładne i podobne do taty/mamy/sąsiada ani słuchać Waszych przechwałek dot. wczorajszego wyrazu twarzy dzieciaka podczas kąpieli. Macie dziecko — miejcie sobie! Tylko nie wyłączajcie mózgu z jego powodu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/dziecko-robi-wode-z-mozgu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>obraza uczuć religijnych</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/obraza-uczuc-religijnych/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/obraza-uczuc-religijnych/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Sep 2008 21:53:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[chrześcijaństwo]]></category>
		<category><![CDATA[kler]]></category>
		<category><![CDATA[kościół]]></category>
		<category><![CDATA[ksiądz]]></category>
		<category><![CDATA[obraza]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[religia]]></category>
		<category><![CDATA[wiara]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=60</guid>
		<description><![CDATA[Obraza uczuć religijnych to temat, który powraca jak bumerang co jakiś czas. Za każdym razem przedmiot obrazy jest wyssany z palca a w większości przypadków “obraża” uczucia katolickie. Zastanawiam się jak słabe muszą być te uczucia, skoro obraża je reklama filmu, wygłupy córki premiera, fotomontaż czy filmik — reklamówka ? Zastanawiam się też co kieruje osobami, których [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Obraza uczuć religijnych to temat, który powraca jak bumerang co jakiś czas. Za <u>każdym</u> razem przedmiot obrazy jest wyssany z palca a w większości przypadków <em>“obraża”</em> uczucia katolickie. Zastanawiam się jak słabe muszą być te uczucia, skoro obraża je <a href="http://gfx.filmweb.pl/n/stand_duzy.jpg" target="_blank">reklama filmu</a>, <a href="http://www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&#038;dat=20080110&#038;id=po42.txt" target="_blank">wygłupy córki premiera</a>, <a href="http://www.pardon.pl/artykul/1816/_/93" target="_blank">fotomontaż</a> czy <a href="http://www.youtube.com/watch?v=Zc79j3mi2oc" target="_blank">filmik — reklamówka</a> ? Zastanawiam się też co kieruje osobami, których wiara nakazuje wybaczyć bliźniemu, szczególnie kiedy <em>“nie wie co czyni”</em> a całe zajście zgłaszają prokuraturze, która <a href="http://muzyka.onet.pl/0,1561013,newsy.html" target="_blank">karze organizatora</a> koncertu <em>“satanistycznego”</em>.<br />
To, że jestem antyklerykalny to swoją drogą. Mimo to próbuję na to wszystko spojrzeć tak obiektywnie, jak tylko potrafię. Czyż nie jest większą obrazą uczuć religijnych molestowanie kleryków przez <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Juliusz_Paetz" target="_blank">arcybiskupa</a> lub to, co odstawia <b>ksiądz</b> Tadeusz R. w mediach ? Tacy ludzie od razu zyskują całe rzesze zwolenników. Moim zdaniem osoba, która wg wiary katolickiej w imieniu Boga odpuszcza grzechy, przemienia jego krew w wino a później jeździ po pijaku czy <a href="http://lublin.naszemiasto.pl/wydarzenia/878621.html" target="_blank">robi dziecko kobiecie chcąc je później zabić</a>, jest większą obrazą uczuć niż cokolwiek innego. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/obraza-uczuc-religijnych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>notka zastępcza</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/notka-zastepcza/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/notka-zastepcza/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Sep 2008 21:13:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[organizacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[ploty]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[rodzina]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=53</guid>
		<description><![CDATA[Generalnie: nie mam weny. Nie mam weny żeby napisać pięciu zdań na jeden temat i żeby było chociaż trochę zabawnie, kontrowersyjnie lub przynajmniej żenująco. W związku z powyższym będę pisał w punktach, chaotycznie i nie o cyckach. 1. Panna Aleksandra wystrzeliła się zanim zdążyłem sprawdzić jej cierpliwość. Pannie Kasi tytułu ‘wpuszczalskiej’ oszczędzę. Noska nie zadziera, więc będę miły. Serio. 2. Siostra [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Generalnie: nie mam weny. Nie mam weny żeby napisać pięciu zdań na jeden temat i żeby było chociaż trochę zabawnie, kontrowersyjnie lub przynajmniej żenująco. W związku z powyższym będę pisał w punktach, chaotycznie i nie o cyckach.<br />
1. Panna Aleksandra wystrzeliła się zanim zdążyłem sprawdzić jej cierpliwość. Pannie Kasi tytułu <em>‘wpuszczalskiej’</em> oszczędzę. Noska nie zadziera, więc będę miły. Serio.<br />
2. Siostra jedzie do Holandii szukać odpowiedniego zajęcia dla kogoś z jej wykształceniem. Nie wiem czy są jakieś miejsca dla <strike>kobiet-informatyków</strike> świnek morskich, ale należy próbować.<br />
3. Najnowsze znalezisko z grupy absurdów:<br />
<a href="http://blog.marcinwozniak.pl/wp-content/uploads/2008/09/foto0017.jpg"><img src="http://blog.marcinwozniak.pl/wp-content/uploads/2008/09/foto0017.jpg" alt="" title="foto0017" width="500" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-54" /></a></p>
<p>Dobranoc państwu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/09/notka-zastepcza/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Międzynarodowy Dzień Bloga</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/miedzynarodowy-dzien-bloga/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/miedzynarodowy-dzien-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 31 Aug 2008 08:46:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[weekendowe]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[blog]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=49</guid>
		<description><![CDATA[Skoro jest Dzień Nauczyciela, Dzień Kaszanki czy Dzień Całowania W Dupę (no tego może jeszcze nie ma), to musiał nadejść dzień Bloga. Mam wrażenie, że wystarczy żeby zebrało się przy wódce kilkanaście osób aby powstał kolejny Międzynarodowy (z rozmachem, a co!) Dzień Czegośtam (w skrócie: MDC). Prędzej czy później napisze o tym jakiś regionalny portal lub tzw. prasa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Skoro jest Dzień Nauczyciela, Dzień Kaszanki czy Dzień Całowania W Dupę (no tego może <b>jeszcze</b> nie ma), to musiał nadejść dzień Bloga. Mam wrażenie, że wystarczy żeby zebrało się przy wódce kilkanaście osób aby powstał kolejny Międzynarodowy (z rozmachem, a co!) Dzień Czegośtam (w skrócie: MDC). Prędzej czy później napisze o tym jakiś regionalny portal lub tzw. prasa lokalna, zacytuje to <a href="http://www.onet.pl" target="_blank">Onet</a> i <em>’święto’</em> ustalone. Oczywiście najwięcej MDC powstaje w <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sezon_og%C3%B3rkowy" target="_blank">sezonie ogórkowym</a>, kiedy nie ma o czym pisać a trzeba jakoś wypełnić miejsce między wyssanymi z palca sensacjami a reklamami.</p>
<p>Z okazji Międzynarodowego Dnia Bloga życzę wszystkim wielu ~o*R*y*G*i*n*a*L*n*y*C*h~ komciuff, milionów odwiedzin i weny twórczej. Tak nam dopomóż <strike>Bóg</strike> Blog.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/miedzynarodowy-dzien-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>wojsko polskie dno</title>
		<link>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/wojsko-polskie-dno/</link>
		<comments>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/wojsko-polskie-dno/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 30 Aug 2008 08:34:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin Woźniak</dc:creator>
				<category><![CDATA[bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[absurd]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blog.marcinwozniak.pl/?p=47</guid>
		<description><![CDATA[Nigdy, ani przez sekundę, nie chciałem iść do wojska. Kojarzyło mi się (i ciągle kojarzy) z niewolnictwem, zmarnowanym czasem, bezcelowością i trwonieniem publicznych pieniędzy. Pierwsze wrażenie w WKU lat temu bodajże osiem to: “czas się tu chyba zatrzymał dwadzieścia lat temu..”. Nie wiem czy kogokolwiek do służby wojskowej może zachęcić zgraja staruszków, w okularach jak denka od butelek, podająca [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><br mce_bogus="1"></p>
<p>Nigdy, ani przez sekundę, nie chciałem iść do wojska. Kojarzyło mi się (i ciągle kojarzy) z niewolnictwem, zmarnowanym czasem, bezcelowością i trwonieniem publicznych pieniędzy. Pierwsze wrażenie w WKU lat temu bodajże osiem to: <em>“czas się tu chyba zatrzymał dwadzieścia lat temu..”</em>. Nie wiem czy kogokolwiek do służby wojskowej może zachęcić zgraja staruszków, w okularach jak denka od butelek, podająca się za komisję lekarską (zapewne od dwudziestu lat). Komputeryzacja daleko posunięta, ale wstecz — informacje o poborowych wyłącznie w wersjach papierowych, trzymane w metalowych szafach z wczesnych lat 50. Wezwania pisane odręcznie, na druczkach z lat 70. (szkoda, że piszą tam per <em>‘Obywatel’</em> a nie <em>‘Towarzysz’</em>), z mnóstwem informacji co grozi za uchylanie się od służby, że to obowiązek każdego i innymi bzdurami.<br />
Większość kasy idzie na idiotyczne parady, które dumą napawają wyłącznie emerytowanych powstańców i na tzw. misje, które rzekomo są prestiżowe. Najlepsze jednostki WP, z najlepszym sprzętem siedzą zapewne w Afganistanie, b. Jugosławii i Iraku. To, co jeszcze zostało pewnie Kaczor niedługo wyśle do Gruzji, na Tybet i do Afryki. Po co komu takie <em>‘wojsko’</em> ?<br />
Nie podejrzewam żeby cokolwiek zmieniło się po zniesieniu poborów. Najwyżej będzie marudzenie, że nikt nie chce służyć w armii, która przecież taka elitarna jest (wyposażona w radzieckie karabiny i F16 z drugiej czy trzeciej ręki).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blog.marcinwozniak.pl/2008/08/wojsko-polskie-dno/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

