Posts Tagged ‘ kontuzja ’

tak, nudzę się!

poniedziałek, Październik 27th, 2008

Szanowni Państwo,

Prowokacje — prowokacjami, MONdrości RZyciowe — mądrościami, ale ileż można błyszczeć pseudoin­teligencją? Czasami trzeba zejść na ziemię! Czasami nie dostrzega się tych delikat­nych sugestii ze strony prze­znaczenia lub nie łapie się aluzji.
Dziś po raz pierw­szy od ponad roku byłem zmuszony zrezygnować z cotygo­dniowego món­dialu z przy­czyn — o zgrozo! — zdrowotnych. W zeszły poniedziałek załatwiłem się na dobre, gipsu nie ma, ale nie jest zajebiście. Nie mam zamiaru mar­nować miej­sca na raporty dot. mojego stanu zdrowia (fizycz­nego, bo psychiczne już dawno wymknęło się z jakich­kol­wiek ram). Chociaż taki opis mógłby być przy­datny — wtedy zamiast po raz n-ty odpowiadać na pytanie “jak noga?” mógłbym wklejać linka :razz: Owo nade­rwanie stawu skokowego ze skręceniem tegoż delikatną sugestią jest niewątpliwie abym zbyt wysoko pod­skakiwać nie próbował. Z trudem przy­chodzi mi pokorne podejście do rzeczywistości (no co, młodzieńcza natura ciągle!), jed­nak niniej­szym oświadczam, że będę mniej pyskował przy­naj­mniej. O.
A tak w ogóle to siedzenie bez­czynne mnie wykańcza. Ileż można oglądać jutjuba, naszą-klasę grać w diablo czy czytać gazetę ? Zupełnie szczerze poszedłbym do tej pracy już! 

Top of page