Posts Tagged ‘ mężczyzna ’

Jak NIE ubierać się w lecie

sobota, Lipiec 18th, 2009

Nie­zmien­nie od lat kilku obser­wuję ludzi obcych i mniej obcych pod kątem m.in. stroju. O ile jesz­cze w miesiącach, w których tem­peratura nie prze­kracza 20°C jest “w miarę”, to praw­dziwe dramaty ubraniowe roz­grywają się na ulicach i plażach kiedy zaczyna “grzać”.

Panowie
Faceci nie popełniają tylu ubraniowych wykroczeń, więc od nich zacznę. Absolutny hit to skar­petki. Sandały, klapki czy japonki (!) w połączeniu ze skar­petami to widok żenujący. Nie skąd u nie­których sam­ców takie zamiłowanie do ubierania tego kawałka materiału na stopy, ale jestem prze­konany, że owa grupa w skar­pet­kach rów­nież sypia i seks uprawia. Koszule i T-shirty to kolejne pole do popisu dla panów. Jak już macie gąszcz włosów na klacie to, do cholery, niech Wam to nie wystaje spod rozpiętego kołnierzyka! Włosy na ramionach i plecach to nie powód żeby je eks­ponować spod koszulki bez rękawów. Jeśli macie bęben tak wielki, że koszulka go nie zakrywa to kup­cie sobie większą/dłuższą, bo widok sadła wystającego spod t-shirta jest rów­nie obleśny jak pokazywanie spo­conego “rowa” znad opadających gaci.

Panie
Tutaj jest taka masakra, że nie wiem od czego zacząć. Buty to chyba coś, co kobieta mimo wszystko dobierze sobie naj­lepiej. Nikt poza Nelly Rokitą nie ubierze skar­petek frotte do szpilek, chociaż kozaczki w lipcu też widywałem. Spodnie dobierz­cie do swojego wieku i postury a jak już musicie/chcecie pokazać nogi to je przy­naj­mniej ogol­cie i sym­bolicz­nie opal­cie. Jak chcecie bar­dzo prześwitujące, białe gacie to kup­cie sobie jakieś białe majty, które nie będą pod nimi wyglądały idiotycz­nie i obleśnie. Camel­toe nie­koniecz­nie jest sek­sowny a już na pewno nie wygląda dobrze na ulicy. Stringi wystające znad spodni czy spód­nicy są trendy najwyżej na wiej­skich dys­kotekach i na pewno nikogo na to nie wyrwiecie. Nagmin­nie nosicie za małe staniki, cycki się wam “wylewają” górą.. Jeśli macie małe cycki to nie ściskaj­cie ich stanikami na siłę, bo większe wydadzą się najwyżej wam i małej ilości facetów. I, do cholery, ubieraj­cie się odpowied­nio do swojej budowy! Absolut­nie każda kobieta może ubrać się tak, żeby wyglądać dobrze, sek­sow­nie itd. A jak wciśniecie się w bluzkę o dwa roz­miary za małą albo pokażecie swoje patykowate nogi łącznie z płaskimi pośladkami to nie dziw­cie się, że ludzie będą na was zwracać uwagę.. pukając się w czoło.

Top of page