Kryzys dotknął również bloga
środa, Styczeń 21st, 2009
Mam dwanaście (liczbą: 12) rozpoczętych wpisów, których zapewne nigdy nie dokończę — wena odchodzi mniej więcej po pięciu zdaniach a w terminie późniejszym nie chce mi się wracać już do czegoś i przypominać sobie co miałem na myśli. Nie pomaga piwo (ani wielokrotność tegoż), nie pomagają inne specyfiki alkoholizujące. Wszyscy dookoła, łącznie z ciśnieniem, mają depresję totalną. W takich chwilach wrodzony optymizm chuj członek strzela i włącza się tryb marudzenia. Jak starej babie, kurwa. Blue monday trwa trzeci dzień!
Żeglarski nos T. zwietrzył dziś wiosnę, jest nadzieja.
Category bez kategorii / Tags: Tags: ciśnienie, depresja, kryzys, marudzenie, nadzieja, optymizm, piwo, wiosna, /
Social Networks : Technorati, Stumble it!, Digg, delicious, Yahoo, reddit, Blogmarks, Google, Magnolia.