Star(sz)y człowiek i… nie może
czwartek, Grudzień 4th, 2008
Radochę sprawiła przekornie podarowana paczka prezerwatyw z napisem “nie otwierać przed 16:00!”, kawałek ciastka z różową świeczką czy zestaw karnetów róznorakich. Dziękować za owe prezenty urodzinowe nie będę. Jak na prawdziwego egoistę przystało, najbardziej ucieszył mnie prezent, który sam sobie sprawiłem i bynajmniej nie chodzi o wieczorną masturbację pod prysznicem.
Gdy emocje związane z urodzinami i prezentami już opadły, pojawiła się wszechobecna blogowa antywena, stan chronicznego zmęczenia, ciągłego niewyspania i dwa nowe włosy na klacie. Podejrzewam, że przyczyną tejże sytuacja było włożenie sobie na palca obrączki w tę pamiętną niedzielę. Nawet jeśli było to ewidentnie “na niby”, wprowadziło w życie me beznamiętność, znudzenie i depresję. Dobrze, że we wróżby ani inne zabobony nie wierzę, bo w przeciwnym razie wkręciłbym sobie, że w ciągu najbliższego roku będę ślubował wierność (hue, hue..) jakiejś pięknej pani ;p
Category mONdrości RZyciowe / Tags: Tags: ciasto, egoista, egoizm, masturbacja, obrączka, prezent, prezerwatywa, ślub, urodziny, wierność, wróżba, /
Social Networks : Technorati, Stumble it!, Digg, delicious, Yahoo, reddit, Blogmarks, Google, Magnolia.