Posts Tagged ‘ wycieczka ’

Weekendowy tour

wtorek, Grudzień 23rd, 2008

Miniony week­end upłynął pod znakiem wycieczek bliskich i dalekich w poszukiwaniu opusz­czonych, mniej lub bar­dziej zruj­nowanych miejsc. Prawie 700km, dwa wojewódz­twa i dwie strefy klimatyczne (tak, w nie­których miej­scach w Pol­sce jest praw­dziwa zima ze śnie­giem i mrozem!). Były stare dwory i pałace, były też fabryki, magazyny, kopal­nie, kościoły (jeden z nich z ‘wejściem’ 0,5x0,5m ;D), pootwierane grobowce a nawet stare kino. Wiało, padało, sypało się na głowę. W połowie drogi straciłem piątkę, skrzynia biegów nadaje się do naprawy, ale wróciliśmy w jed­nym kawałku. Przywiozłem też ze sobą jakąś klątwę w postaci grypy żołądkowej. Mimo wszystko wyprawa bar­dzo udana a nie­które z miejsc aż proszą się o ponowne odwiedziny. Ze względu na “chore” auto sezon wycieczek w tym roku uznaję za zamknięty (chyba że kupię “nową” furę w końcu ;p).
“Fociałek” nie załączam — jak ktoś chce to znaj­dzie na naszej klasie albo digar­cie ;p

szlajanie się po opuszczonych miejscach

niedziela, Sierpień 24th, 2008


Od jakiegoś czasu (dwa lata, może trzy) kom­plet­nie nie­uzasad­nioną przyjemność sprawia mi łażenie tam, gdzie nikogo nie ma. Nie wiem skąd to się bierze, ale podej­rzewam, że to pozostałość po grach FPP. Nie chodzę a bronią, najwyżej z aparatem, ale zazwyczaj sam. W towarzystwie jakoś adrenaliny mniej :)
Nie­dawno znalazłem hicior w postaci opusz­czonej jed­nostki woj­skowej. Pojechałem do tych nieszczęsnych Kom­prach­cic, zrobiłem prawie 100km po lasach i innych pust­kowiach a obiektu pożądania nie znalazłem. Znalezienie i zwiedzenie tegoż obiektu stało się sprawą honorową, więc nie odpuszczę.

Top of page